Cracovia. Wiktor Bogacz zastąpi Stojilkovicia
Cracovia nie odpuszcza tematu wzmocnienia ofensywy po odejściu Filipa Stojilkovicia. Według doniesień portalu Meczyki.pl, na liście życzeń krakowskiego zespołu pojawił się Wiktor Bogacz – młodzieżowy reprezentant Polski, obecnie występujący w New York Red Bulls. 21-letni napastnik ma już za sobą debiut w MLS, jednak jak na razie nie jest kluczowym graczem swojej drużyny. Klub liczy, że wsparcie nowego większościowego akcjonariusza, Roberta Platka, może pomóc w przeprowadzeniu tej transakcji.
Po tym jak Filip Stojilkovic z impetem opuścił Cracovię, Pasy wciąż nie wyhamowały na rynku transferowym. Przypomnijmy, że szwajcarski snajper zdołał rozegrać osiemnaście spotkań w rundzie jesiennej, strzelił siedem goli i miał trzy asysty. Pisa FC z Serie B wyłożyła za niego 3 miliony euro, co sprawiło, że dziura w ofensywie stała się bardzo widoczna.
Jak donosi Meczyki.pl, na radarze działaczy pojawił się młodzieżowy reprezentant Polski – Wiktor Bogacz, aktualnie zawodnik New York Red Bulls. To ruch, który może wywołać niemałe poruszenie: 21-latek do Stanów Zjednoczonych trafił niedawno, a Miedź Legnica zarobiła na nim 2 miliony euro.
Statystyki Bogacza odbiegają od typowych snajperskich popisów – do tej pory zebrał dziewiętnaście gier w MLS, ale większość jako rezerwowy. Trafił tylko raz, dorzucił jedną asystę, a na murawie spędził zaledwie 304 minuty. To daje znikomą średnią 16 minut na mecz, więc młody Polak dopiero rozkręca się za oceanem.
Na korzyść Cracovii działa pojawienie się nowego inwestora. Amerykański biznesmen o polskich korzeniach, Robert Platek, został większościowym udziałowcem klubu w sierpniu 2025 roku. Możliwe, że właśnie jego kontakty za Atlantykiem będą kluczowe w temacie potencjalnych negocjacji transferowych.