Chelsea wyprzedza Arsenal w walce o transfer Jacqueta
Londyńska Chelsea coraz poważniej zagraża Arsenalowi, wyprzedzając rywala w walce o głośny transfer obrońcy Rennes – Jeremy’ego Jacqueta. Klub ze Stamford Bridge już osiągnął porozumienie z zawodnikiem w kwestii indywidualnych warunków. Teraz pozostaje kwestia ceny, bo Francuzi oczekują rekordowego jak na siebie zarobku. Dla The Blues to szansa na wzmocnienie defensywy po ostatnich rozczarowaniach kadrowych.
Chelsea zdecydowanie przyspieszyła działania na rynku transferowym, porozumiewając się z Jeremy'm Jacquetem w sprawie kontraktu. Obrońca Stade Rennais od kilku miesięcy był jednym z głównych celów transferowych obu londyńskich klubów, ale to The Blues okazali się szybsi od Arsenalu na ostatniej prostej tej rozgrywki.
Nowy menedżer Chelsea, Liam Rosenior, przejął zespół niedawno po Enzo Maresce i już zapowiedział konieczność wzmocnienia defensywy. O ile w pucharze Anglii oraz Premier League udało mu się wygrać ze słabszymi rywalami, półfinał Carabao Cup z Arsenalem pokazał, gdzie są największe braki. Kontuzja Levi'ego Colwilla już poprzedniego lata mocno ograniczyła możliwości The Blues w środku obrony – zabrakło zdecydowanej reakcji na rynku transferowym, co wyraźnie rozczarowało Marescę i teraz nie chce do tego dopuścić Rosenior.
Sytuacja Jacqueta skomplikowała się przez kontrakt przedłużony w Rennes w maju. Zawarto w nim jednak dżentelmeńskie porozumienie – jeśli pojawi się konkretna oferta, klub pozwoli mu odejść. Nic dziwnego, że do gry aktywnie włączył się też Arsenal, który od dawna obserwuje młodego defensora, laureata jedenastki turnieju podczas finałów Euro U-19 w 2024 roku.
Oczekiwania finansowe Rennes są jednak zaporowe – francuski klub chce zarobić na wymarzonym transferze Jacqueta aż 56 milionów funtów. Chelsea dotychczas nie chciała przekroczyć bariery 50 milionów, licząc, że presja czasu lub konkurencja o podpis zmuszą Francuzów do obniżenia żądań.
Niepewna sytuacja ma swoje polityczne podłoże – Rennes może chcieć rozegrać Arsenal przeciwko Chelsea, wywierając presję na londyńczykach by przebili ofertę lokalnych rywali. Arsenal rzeczywiście pozostaje w grze, ale Jacquet – jak podał Fabrizio Romano – jest najbardziej zainteresowany przenosinami na Stamford Bridge.
Londyński klub wciąż nie ogłosił żadnego transferu w styczniowym oknie, choć znany jest z aktywności pod koniec rynku. Chelsea już jednak pożegnała wypożyczonego Facundo Buonanotte, który wrócił do Brighton i stąd trafi do Leeds United latem. Zespół pod wodzą Roseniora walczy o powrót do Ligi Mistrzów – obecnie plasuje się na szóstej lokacie w Premier League, tracąc dwa punkty do upragnionego miejsca w czwórce.
Miniona ligowa wygrana nad Brentford (2:0, gole Joao Pedro i Cole Palmer) nie zachwyciła stylem, ale była wartościowym krokiem dla projektu Roseniora. Kibice The Blues czekają na kolejny ruch, którym może okazać się właśnie transfer Jacqueta.