Chelsea chce Doue. Rośnie konkurencja
Chelsea nie zwalnia tempa i szykuje się do kolejnych wzmocnień. Tym razem na radarze londyńczyków znalazł się Guela Doue ze Strasbourga, mimo że na Stamford Bridge rywalizacja na pozycji prawego obrońcy już jest zacięta.
Chelsea po efektownym zwycięstwie nad Nottingham Forest wskoczyła na 5. pozycję w tabeli Premier League, ale menedżer Enzo Maresca twardo stąpa po ziemi i podkreśla, że „to wciąż zbyt mało, by myśleć o tytule mistrzowskim”. Klub ze Stamford Bridge od lat słynie z aktywności na rynku transferowym — i właśnie zamierza dorzucić kolejną cegiełkę do budowy mocnego składu w styczniowym oknie transferowym.
Według ustaleń CaughtOffside, londyńczycy bacznie przyglądają się sytuacji prawego obrońcy Strasbourga — Guela Doue. Mimo że w Chelsea już trwa rywalizacja o miejsce na tej pozycji pomiędzy Malo Gusto a Reecem Jamesem, Maresca nie zwalnia i zamierza jeszcze mocniej zaostrzyć konkurencję.
20-latek jest już na celowniku kilku innych angielskich klubów. Aston Villa, Brighton oraz Brentford również monitorują piłkarza, bo przejście do któregoś z tych zespołów dawałoby Doue świetne perspektywy regularnej gry w wyjściowej jedenastce.
W przypadku transferu do Chelsea młody obrońca musiałby się jednak liczyć z rolą zmiennika, bo wyżej w hierarchii są Gusto i James. To nie koniec nazw klubów z głośnymi markami w tle. AC Milan zamierza wzmocnić swoją drużynę właśnie o prawego obrońcę, a wybór padł m.in. na Francuza ze Strasbourga. W ostatnim czasie także RB Lipsk wykazuje zainteresowanie koniecznością uzupełnienia tej pozycji i bacznym okiem śledzi rozwój zawodnika. Według medialnych doniesień, Doue miał już „zaimponować PSG intensywnością swojej pracy”.
Kwota, jakiej oczekuje Strasbourg, to około 26 milionów funtów. Jak pokazuje rynkowa dynamika, zarówno dla Chelsea, jak i pozostałych europejskich potentatów jest to pułap absolutnie osiągalny.