Carlos Baleba na celowniku PSG. Manchester United może obejść się smakiem
PSG może nieoczekiwanie pokrzyżować plany transferowe Manchesteru United. Według informacji TEAMtalk, paryski gigant rozważa ofertę za Carlosa Balebę, defensywnego pomocnika Brighton i reprezentanta Kamerunu. Zawodnik budzi też zainteresowanie Chelsea i innych europejskich potęg. Manchester United już od dawna szykował się na ten ruch, ale wszystko wskazuje na to, że gra o Kameruńczyka dopiero się rozkręca.
Walka o Carlosa Balebę nabiera tempa, a w grze o transfer utalentowanego Kameruńczyka stawkę może niespodziewanie podbić Paris Saint-Germain. Jak ujawnia TEAMtalk, menedżerowie PSG poważnie rozważają wykupienie defensywnego pomocnika z Brighton. To zaskakujący zwrot akcji, bo do tej pory najbardziej zdeterminowany był Manchester United, który od miesięcy śledzi zawodnika.
Kadra z Old Trafford pod wodzą Michaela Carricka liczyła na wzmocnienie drugiej linii, a Baleba uchodził za jeden z głównych celów na letni okres transferowy. Ambicje sięgają daleko – Anglicy chcą powrotu do europejskiej elity. PSG najwyraźniej zamierza pokrzyżować te plany i gotowe jest wykładać znaczne sumy, bo kwota odstępnego może dojść nawet do 110 milionów euro.
Baleba od sierpnia 2023 roku jest zawodnikiem Brighton & Hove Albion. Do klubu trafił z Lille, a francuski zespół zarobił na tej transakcji 27 milionów euro. Kameruński pomocnik już zdążył rozegrać 23 mecze bieżącego sezonu – widać, że w Premier League czuje się jak ryba w wodzie. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, więc spragnieni wzmocnień potentaci będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni.
Lista chętnych na Balebę jest całkiem długa – oprócz PSG i Manchesteru United pojawiła się również Chelsea, a w przeszłości plotki łączyły go z Bayernem Monachium czy Liverpoolem. Wygląda na to, że rozpoczynając letnie okno transferowe kluby muszą przygotować się na prawdziwą licytację.
Baleba, 16-krotny reprezentant Kamerunu, będzie miał niedługo okazję zaprezentować swój potencjał także na angielskich boiskach – już w środę Brighton zagra wyjazdowy mecz z Aston Villą. Poprzednia rywalizacja tych zespołów zakończyła się spektakularnie: siedem goli i zwycięstwo The Villans 4:3. Spotkanie na Villa Park startuje o 20:30 i z pewnością skauci z wielu topowych klubów będą śledzić, jak Kameruńczyk radzi sobie pod presją oczekiwań.