Camavinga zostanie w Realu i dostanie szansę od Mourinho
Sezon pełen rozczarowań nie przekreślił przyszłości Eduardo Camavingi w Realu Madryt. Klub mimo słabszej formy i kontrowersji wokół czerwonej kartki w ćwierćfinale z Bayernem nie zamierza pozbywać się francuskiego pomocnika. Decydujący głos ma tu mieć planowany powrót Jose Mourinho, który według najnowszych doniesień zaoferuje 23-latkowi możliwość odbudowania pozycji na Santiago Bernabeu.
Niewielu spodziewało się, że właśnie Eduardo Camavinga stanie się jednym z tematów numer jeden w stolicy Hiszpanii pod koniec tego sezonu. Real Madryt, który słynie z bezwzględnych decyzji kadrowych, postanowił tym razem zachować się wyjątkowo – przynajmniej wobec młodego Francuza. Klub nie zamierza wystawiać pomocnika na sprzedaż mimo coraz głośniejszych spekulacji wokół jego przyszłości.
Za Camavingą wyjątkowo trudne miesiące. Zamiast potwierdzenia klasy i pozycji w środku pola drużyny, gracz zmagał się kolejno z urazami, słabą dyspozycją oraz niezadowoleniem kibiców. Echa czerwonej kartki, którą zebrał w starciu z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów UEFA, nie ucichły do dziś, a media co rusz podsycały plotki o możliwym transferze pomocnika już w najbliższym letnim oknie. Mówiło się nawet o zainteresowaniu ze strony Borussii Dortmund, jednak – jak donosi Jorge C Picon – Królewscy odrzucili niemiecką propozycję.
W tym sezonie Camavinga rozegrał łącznie 43 mecze, jednak tylko w 23 był wybierany przez trenerów do pierwszego składu. Zdołał strzelić trzy gole i dołożyć jedną asystę, lecz ostatecznie musiał także uznać wyższość młodszego Thiago Pitarcha, który otrzymywał szanse w kluczowych spotkaniach, m.in. przeciwko Manchesterowi City czy Bayernowi.
Sytuacja piłkarza utrudniła się jeszcze bardziej z powodu licznych urazów – opuścił aż osiem ważnych starć. Nic dziwnego, że w pewnym momencie wydawało się, że drzwi do odejścia stoją otworem.
Nowy impuls może nadejść dzięki decyzji działaczy i możliwemu powrotowi Jose Mourinho. Portugalski trener ma według najnowszych informacji wziąć pod swoje skrzydła m.in. Camavingę. Dla francuskiego pomocnika będzie to okazja na całkowity reset i podjęcie walki o odzyskanie miejsca w szeregach Realu. Klub nie zamierza składać broni: wciąż wierzy w potencjał 23-latka i liczy, że pod okiem nowego szkoleniowca jego forma wróci na odpowiedni poziom.