Były piłkarz Radomiaka wróci do ojczyzny?
Rozwiązanie kontraktu przez Paulusa Golubickasa z Radomiakiem Radom zaskoczyło. Litewski pomocnik – po 12 występach i jednej asyście w polskim klubie – postanowił zakończyć przygodę w Polsce, by zapewne wrócić tam, gdzie czuje się bardziej potrzebny.
Koniec przygody Paulusa Golubickasa z Radomiakiem Radom już stał się faktem. Litewski pomocnik, który pojawił się w polskim klubie na początku 2025 roku prosto z Żalgirisu Wilno, rozegrał dla Radomiaka 12 meczów, notując w tym czasie jedną asystę. Zawodnik nie zdołał przebić się w hierarchii zespołu i zdecydował się rozwiązać kontrakt z "Zielonymi".
Ostatnie miesiące pokazały, że Golubickas szuka klubu, w którym nie tylko będzie czuł się bardziej potrzebny, ale również otrzyma realne szanse na regularną grę. W zeszłym roku pomocnik był wypożyczony do KuPS z Finlandii, gdzie sięgnął po mistrzostwo tego kraju i zebrał kolejne cenne doświadczenie. Na swoim koncie ma już 39 występów w reprezentacji Litwy.
Według najnowszych doniesień, największe zainteresowanie usługami Golubickasa wykazuje Żalgiris Wilno – klub, w którym Litwin spędził udany poprzedni sezon 2024, zdobywając tytuł najlepszego piłkarza ligi litewskiej. "Biało-zieloni" z Wilna złożyli mu ofertę, która może uczynić go jednym z najlepiej zarabiających, jeśli nie najdroższym graczem rozgrywek A ligi.
Żalgiris to jednak niejedyna opcja na sportowej mapie Golubickasa. Swoje oferty przedstawili także Kauno Żalgiris oraz kluby z górnej części tabeli w Słowenii i Rumunii, rywalizujące o czołowe lokaty swoich lig. Mimo szerokiego zainteresowania wydaje się, że perspektywa powrotu do Wilna, gdzie pomocnik cieszył się statusem gwiazdy i miał ogromny wpływ na grę, ma największą siłę przebicia.