Były napastnik Barcelony na radarze Chelsea
Szykuje się niespodziewany zwrot w karierze Vitora Roque. Po tym jak młody Brazylijczyk nie przebił się w FC Barcelonie i wrócił do ojczyzny, jego forma eksplodowała w Palmeiras. Teraz, według doniesień Goal Brasil, napastnika bacznie obserwują Chelsea i Tottenham.
Wydawało się, że kariera Vitora Roque całkowicie przygasła po krótkiej i nieudanej przygodzie w FC Barcelonie. Młody Brazylijczyk, który miał być gwiazdą nowego pokolenia w Katalonii, nie otrzymał jednak wystarczającej szansy na Camp Nou i został najpierw wypożyczony, a następnie sprzedany do ojczyzny. Tam błyskawicznie odzyskał formę w Palmeiras i – jak donosi Goal Brasil – już przyciąga czujne spojrzenia skautów z Premier League.
Chelsea, dobrze znana z upodobania do inwestycji w młodych napastników, tym razem rozważa poważną ofertę za Roque. Wbrew pozorom, mimo iż kadra The Blues nie narzeka na brak zawodników ofensywnych, trener Enzo Maresca szuka świeżej energii z przodu z racji szeregu kontuzji w zespole. Przykład ściągniętego wcześniej Estevao pokazuje, że londyński klub nie boi się sięgać po talenty z Brazylii, zwłaszcza gdy na rynku trudno o podobnej klasy profile za umiarkowane pieniądze.
Chociaż Roque szybko odbudował pozycję w Palmeiras, transfer do Europy nie wydaje się wcale prosty. Klub z Sao Paulo zarzucił na niego hak i nie zamierza zwracać inwestycji „po taniości”. Można usłyszeć, że mimo iż serwisy wyceniają Roque na 20 mln euro, Palmeiras chciałoby wyciągnąć znacznie więcej – w końcu sam zapłacił za niego aż 25 milionów!
Co ciekawe, nie tylko Chelsea działa w tej sprawie. Tottenham również bacznie monitoruje sytuację utalentowanego napastnika, o czym informuje Goal Brasil. Trzeba przyznać, że nowe otwarcie Roque budzi spore emocje w środowisku, choć wielu ekspertów podkreśla już, że to dla „The Blues” gra va banque – zwłaszcza po serii nietrafionych transferów napastników prosto z Barcelony.