Besiktas Stambuł ściąga Emmanuela Agbadou
Besiktas Stambuł znów ruszył na łowy w Premier League i nie zamierza oddać pola w walce o europejskie puchary. Emmanuel Agbadou opuszcza Wolverhampton Wanderers i za 18 milionów euro przenosi się do Turcji – klub ogłosił kontrakt ważny aż do 2030 roku. Tureccy działacze celują w skuteczną walkę o czołowe lokaty, a nowy stoper ma być jednym z gwarantów stabilnej defensywy.
Besiktas Stambuł właśnie pokazał, że nie będzie biernym obserwatorem na transferowym rynku. Klub oficjalnie zakomunikował pozyskanie Emmanuela Agbadou z Wolverhampton Wanderers. Iworyjski stoper po uzyskaniu pozytywnego wyniku testów medycznych podpisał kontrakt aż do końca czerwca 2030 roku. Kwota transferu doszła do 18 milionów euro, co w realiach tureckiej piłki świadczy o dużych ambicjach klubu liczącego na znaczący zastrzyk jakości w bloku defensywnym.
Turecki klub nie próżnował zimą: już wcześniej do drużyny trafili Hyeon-Gyu Oh, Amir Murillo, Junior Olaitan oraz Kristjan Asllani, a okno transferowe nad Bosforem zamknęło się zaledwie wczoraj. Besiktas z 36 punktami na koncie obecnie okupuje piąte miejsce w tabeli i choć po tytuł sięgnąć będzie piekielnie trudno, realnym planem ekipy Sergena Yalcina jest awans do europejskich pucharów. Zastrzyk świeżej krwi w postaci doświadczonego obrońcy to właśnie taki ruch, jakiego oczekiwali najbardziej zatwardziali kibice czarnych orłów.
Najnowszy nabytek Besiktasu trafił na Wyspy dopiero w styczniu 2025 roku, zamieniając Stade Reims na Premier League za 20 milionów euro. W koszulce Wolverhampton zagrał 30 spotkań, trafiając do siatki raz – dorobek jak na defensora naprawdę niezły. Eksperci serwisu Transfermarkt oceniają rynkową wartość etatowego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej właśnie w przedziale 18-20 milionów euro. Dla Turków nie był to więc transfer z kategorii loterii, lecz świadome sprowadzenie zawodnika, który już błyszczał na poważnych piłkarskich scenach.