Bernardo Silva nadal liczy na transfer do FC Barcelony
Bernardo Silva od lat znajduje się na celowniku FC Barcelony, ale dotychczasowe okienka transferowe kończyły się dla portugalskiego pomocnika rozczarowaniem. Teraz, choć zainteresowanie ze strony klubu z Katalonii wyraźnie osłabło, doświadczony piłkarz Manchesteru City wciąż marzy o grze przy Camp Nou.
O Bernardo Silvie i jego potencjalnych przenosinach do FC Barcelony mówiło się nie od dziś. Portugalczyk przez kilka ostatnich okienek transferowych był jednym z głównych celów katalońskiego klubu – szczególnie wtedy, gdy trenerem był Xavi. Mimo wzajemnych chęci, problemem nie do przeskoczenia okazały się jednak finanse Barcelony. Po objęciu zespołu przez Hansiego Flicka temat wydawał się już zamknięty… przynajmniej ze strony „Blaugrany”.
Jak podaje portugalska „A Bola” (za Sport), priorytetem Silvy na nadchodzące miesiące wciąż jest gra na Camp Nou. Jego kontrakt z Manchesterem City wygasa wraz z końcem tego sezonu, co czyni tę sytuację jeszcze bardziej gorącą. Przyszłość trzeba rozstrzygnąć szybko, bo już przed zbliżającymi się mistrzostwami świata Portugalczyk chce mieć nowego pracodawcę.
Nie brakuje propozycji ze wszystkich stron. Silva kategorycznie wykluczył powrót do Benfiki oraz zakończenie kariery w Portugalii. Coraz częściej przewija się także pomysł transferu do Interu Miami, ale sam zawodnik stawia na dalszą grę w Europie. Jorge Mendes, agent Silvy, miał już przedstawiać jego kandydaturę zarówno w Barcelonie, jak i innych dużych klubach. Katalończycy jednak do tej pory nie wykonali żadnego ruchu, mimo wielokrotnych prób pośrednika.
Dla Silvy przeprowadzka do Barcelony pozostaje absolutnie kusząca. Sam był wcześniej gotów nawet na ustępstwa finansowe, jednak restrykcje budżetowe „Barcy” pokrzyżowały te plany. Dziś, choć klub nie traktuje tej pozycji jako kluczowej (obsada środka pola ma być wystarczająca), piłkarz nie traci nadziei i, jak ustalono, jest w stanie jeszcze poczekać na wymarzony telefon.
Póki co najbardziej konkretna oferta przyszła z Juventusu – Włosi proponują trzyletnią umowę i wysoki bonus za podpisanie kontraktu. Na liście potencjalnych kierunków pozostają także inne opcje, choć to Barcelona niezmiennie rozpala wyobraźnię Portugalczyka.