Bernardo Silva bliżej Atletico Madryt? Portugalczyk myśli o La Lidze
Bernardo Silva zaskakuje kibiców, rozważając poważnie transfer do La Ligi. Choć przez długi czas był łączony z Barceloną, pojawił się nowy gracz w walce o podpis Portugalczyka – Atletico Madryt. Angielskie media donoszą, że Diego Simeone marzy o kreatywnym pomocniku, a dla Silvy to prawdziwa szansa na spełnienie marzenia o grze w Hiszpanii.
Bernardo Silva wkręca transferową karuzelę na nowo – wszystko wskazuje na to, że jego czas w Manchesterze City dobiega końca. Brytyjski portal TEAMtalk informuje, że Portugalczyk chce spróbować swoich sił w nowym otoczeniu już po sezonie 2025/26, nie planując przedłużać aktualnej umowy obowiązującej do 30 czerwca 2026.
Nastroje w niebieskiej części Manchesteru są rwane, bo Pep Guardiola chętnie widziałby gwiazdora dalej w swoim zespole. Przekonanie Silvy może się okazać jednak skrajnie trudnym zadaniem, bo sam 31-letni pomocnik już od dawna flirtuje z myślą o przeprowadzce do Hiszpanii.
Przez dłuższy czas wydawało się, że najbliżej Portugalczykowi do Barcelony. Silvę od miesięcy łączono z ekipą z Katalonii, ale – jak donosi TEAMtalk – sytuację chce wykorzystać Atletico Madryt. Diego Simeone ma chrapkę na kreatywnego rozgrywającego, zwłaszcza że wyciągnięcie Silvy nie wymaga opłacenia kwoty odstępnego.
Sam zainteresowany to przecież prawdziwy wyjadacz. 107-krotny reprezentant Portugalii zaczynał w Benfice Lizbona, później zbierał szlify w AS Monaco, a dopiero potem podbijał Premier League z City. W Anglii zgarnął aż sześć mistrzostw kraju, dorzucił dwa krajowe puchary oraz upragnioną Ligę Mistrzów. Na transfermarkt jego wartość utrzymuje się w okolicach 27 milionów euro, choć liczby schodzą tu na plan dalszy: dla Silvy bowiem dziś liczy się realna szansa na zmianę otoczenia.