Jobe Bellingham odrzuca transfer do Manchesteru United – StolicaSportu.pl

Bellingham odrzuca ofertę Manchesteru. Powód może zaskoczyć

Old Trafford Manchester United
fot. Lewis Clarke (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
28 października 2025 21:31
2 minuty czytania

Manchester United miał już plan na zimowe okienko i wytypował Jobe Bellinghama z Borussii Dortmund jako główny cel transferowy. Szybko wyszło jednak na jaw, że młodszy brat Jude’a nie zamierza zamieniać Bundesligi na Premier League w połowie sezonu.

Manchester United szukał wzmocnień środka pola i właśnie wtedy pojawił się na radarze Jobe Bellingham. Klub z Old Trafford długo analizował różne nazwiska i po nieudanych rozmowach z Brighton w sprawie Carlosa Baleby, a także fiasku negocjacji z Conorem Gallagherem, postanowił skupić się na młodszym z braci Bellinghamów.

Bellingham, który występuje obecnie w Borussii Dortmund, nie miał łatwego startu w Bundeslidze. Jego minuty na boisku i skuteczność wyraźnie zawodziły, a wyraźna irytacja z powodu małej ilości gry nie umknęła działaczom innych klubów. Nic więc dziwnego, że Manchester United poczuł szansę i spróbował przekonać Anglika już tej zimy.

Plan „Czerwonych Diabłów” zakładał, że wraz z ewentualnym odejściem Kobbiego Mainoo z klubu pojawić się powinna nowa twarz w środku pola. United zdołali już tego lata odświeżyć ofensywę, angażując Matheusa Cunhę, Bryana Mbeumo i Benjamina Sesko. Dodatkowo, do kadry dołączył też bramkarz Senne Lammens, dzięki któremu defensywa miała pracować spokojniej – dokładnie o to prosił trener Ruben Amorim.

Ta układanka planowo miała się domknąć nazwiskiem Bellinghama. Według doniesień, Jobe miał jednak zupełnie inne priorytety niż powrót do Premier League. Jak podaje The Mirror, zawodnik jest skupiony na grze w Lidze Mistrzów – a tego Manchester United w tym sezonie po prostu nie zaoferuje.

Bellingham wykluczył szybką przeprowadzkę, zapowiadając, że zimą nie chce zmieniać klubu. Zespół z Manchesteru musi więc poczekać – temat transferu może wrócić latem, jeśli Anglik nie zmieni zdania.

Źródła: Transfer News Live, The Mirror

Wybrane dla Ciebie