Bayern nie chce sprzedać Aleksandara Pavlovicia
Zainteresowanie Aleksandarem Pavloviciem ze strony gigantów Premier League podgrzało atmosferę wokół młodego pomocnika. Bayern Monachium nie zamierza jednak pozbywać się swojego wychowanka — klub jasno określił plan wobec zawodnika i definitywnie ucina spekulacje transferowe, które krążyły w ostatnich tygodniach.
Zamieszanie wokół Aleksandara Pavlovicia przybrało na sile, gdy brytyjskie media zaczęły donosić o poważnym zainteresowaniu ze strony Manchesteru City oraz Chelsea. Skauci „The Blues” podobno wręcz naciskali, by sprowadzić 21-letniego pomocnika na Stamford Bridge już latem. Rzeczywistość okazuje się jednak dla Bawarczyków znacznie spokojniejsza.
Jak ustalił Christian Falk, Bayern Monachium wcale nie planuje rozstania z Pavloviciem. Zarząd mistrzów Niemiec uznał, że młody defensywny pomocnik to kluczowy element układanki i długofalowej wizji budowy drużyny. Klub nie zamierza wchodzić nawet w rozmowy dotyczące jego odejścia – ani teraz, ani w przewidywalnej przyszłości.
W monachijskim zespole Pavlović czuje się pewnie. Pod wodzą Vincenta Kompany’ego najczęściej wybiega w pierwszym składzie. W bieżących rozgrywkach zebrał już 32 występy, dorzucając do swojego dorobku trzy bramki i asystę. Szefowie klubu przekonani są, że jego rozwój przyspieszy jeszcze bardziej w Bayernie.
Na ten moment kontrakt Pavlovicia obowiązuje aż do końca czerwca 2029 roku. To długi termin i raczej nie zostawia miejsca na jakiekolwiek spekulacje transferowe. Sytuacja wygląda na klarowną: młody Niemiec (z serbskimi korzeniami) zostaje w Monachium, a chętni na jego podpis muszą uzbroić się w cierpliwość.