Bayern chce Nathaniela Browna z Eintrachtu – transferowe starcie w Bundeslidze – StolicaSportu.pl

Bayern Monachium rusza po Nathaniela Browna z Eintrachtu

Nathaniel Brown
fot. eintracht.de
Domyślna grafika
Maciek
3 czerwca 2026 15:17
2 minuty czytania

Transferowa karuzela w Bundeslidze właśnie nabiera tempa, a Bayern Monachium upatrzył sobie nowy cel: Nathaniela Browna z Eintrachtu Frankfurt. Młody, uniwersalny obrońca zachwycił w minionym sezonie, czym narobił sobie fanów nie tylko w Monachium. Rywale z Anglii i Hiszpanii również nie zasypiają gruszek w popiele, bo obserwują go Chelsea, Manchester United i Real Madryt. Cena? Co najmniej 60 milionów euro, ale takie okazje nie trafiają się często.

Niespodzianek na rynku transferowym w Bundeslidze nie brakuje, ale ta informacja wyraźnie elektryzuje kibiców w całych Niemczech. Bayern Monachium, świeżo po kolejnym mistrzostwie kraju i wygranej w Pucharze Niemiec, najwyraźniej nie zamierza osiadać na laurach. Władze bawarskiego klubu, mając w pamięci ostatni marsz aż do półfinału Ligi Mistrzów UEFA, rozpoczęły już działania, które mają przynieść kolejne wzmocnienia. Tym razem na celowniku znalazł się Nathaniel Brown – dynamiczny lewy obrońca Eintrachtu Frankfurt.

Informacje o zainteresowaniu Bayernu ujawnia "The Athletic". Vincent Kompany, obecny szkoleniowiec Bayernu, dostrzega potrzebę podniesienia rywalizacji na lewej stronie defensywy. 22-letni Brown należy do wyróżniających się bocznych obrońców w lidze – miniony sezon zakończył z imponującym dorobkiem: 42 mecze, 4 gole i aż 6 asyst. Nic dziwnego, że giganci z Allianz Areny chcą go mieć na swojej liście płac.

Eintracht wie co ma i nie odda Browna za bezcen – mówi się o kwocie około 60 milionów euro. Co ciekawe, młody reprezentant Niemiec dopiero w czerwcu 2024 roku przeniósł się do Frankfurtu z FC Nuernberg, kosztując zaledwie trzy miliony euro. Takie wystrzelenie formy i wycena to rzadkość nawet na wymagającym rynku niemieckim.

Obecny kontrakt Browna z Orłami obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku. To bardzo wygodna sytuacja dla Eintrachtu, który może dyktować warunki i spokojnie czekać na najlepszą propozycję.

Nathaniela obserwują jednak nie tylko monachijczycy. Manchester United, Chelsea oraz Real Madryt też zerkają w jego stronę – taka konkurencja może tylko podbić cenę i skłonić Bayern do szybszego ruchu.

Źródło: The Athletic

Wybrane dla Ciebie