Barcola wzbudza zainteresowanie Arsenalu i Liverpoolu – PSG w patowej sytuacji – StolicaSportu.pl

Barcola obserwowany przez Arsenal i Liverpool

Bradley Barcola
fot. Chabe01 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
9 grudnia 2025 15:23
2 minuty czytania

PSG może lada moment stanąć przed poważnym problemem. Bradley Barcola, jeden z najbardziej eksploatowanych zawodników klubu, wciąż nie przedłużył kontraktu. Angielskie media donoszą, że Arsenal i Liverpool tylko czekają na potknięcie paryżan w negocjacjach.

Bradley Barcola niespodziewanie znalazł się w centrum transferowych spekulacji. Według doniesień francuskiej prasy, młody napastnik Paris Saint-Germain mimo świetnych statystyk i pełnego zaufania ze strony trenera, wstrzymuje się z podpisaniem nowego kontraktu. To wyraźnie elektryzuje Premier League: zarówno Arsenal, jak i Liverpool sondują możliwość jego pozyskania.

Barcola w tym sezonie wystąpił już w 18 spotkaniach i pięciokrotnie trafił do siatki. W zeszłym roku eksplodował formą – aż 64 mecze w różnych rozgrywkach i aż 21 goli. Nic dziwnego, że Luis Enrique konsekwentnie stawia na 23-latka, który już zdążył zgromadzić 18 występów w kadrze Francji, która szykuje się na przyszłoroczne mistrzostwa świata i wszystko wskazuje, że Barcola pojedzie tam jako jeden z kluczowych ofensywnych piłkarzy.

Na Parc des Princes negocjacje dotyczące nowej umowy z utalentowanym skrzydłowym grzęzną jednak w martwym punkcie. Barcolę obowiązuje jeszcze kontrakt ważny do 2028 roku (podpisany tuż po transferze z Lyonu), jednak klub nie zdołał przekonać go do zaakceptowania istotnej podwyżki. Jak podkreśla Le10Sport, oferta jest na stole już od dłuższego czasu. Takie wieści od razu wyostrzyły czujność czołówki Premier League – zarówno Liverpool, jak i Arsenal są rzekomo gotowe rzucić się do walki o 23-latka, gdyby sytuacja PSG miała się zaognić.

Francuz rozważa wprawdzie pozostanie w stolicy Francji – zwłaszcza skoro trener nie ukrywa zaufania:

„Nie mam wątpliwości, że nadal będzie naszym zawodnikiem. Cieszy mnie fakt, że jego nazwisko pojawia się w kontekście innych wielkich klubów, ale to jeden z młodych, na których budujemy przyszłość. Liczę, że zagra w PSG jeszcze przez wiele lat.”
Luis Enrique [tłum. - red.]

Pisało się już wcześniej o zainteresowaniu Barcolą ze strony zagranicznych klubów – na tapecie znalazła się nawet liga saudyjska, choć sam piłkarz jest rzekomo nastawiony na Anglię. Co ciekawe, Liverpool może niedługo szukać następcy Mohameda Salaha, który po ostatnich wypowiedziach coraz głośniej sugeruje możliwość odejścia już w styczniu i pożegnania z kibicami w najbliższym meczu na Anfield: „Nie wiem, czy wystąpię, ale zamierzam się tym cieszyć. W głowie mam myśl, że to może być już ostatni taki występ, potem Puchar Narodów Afryki, a co dalej – zobaczymy.”

Źródła: Metro.co.uk, Le10Sport

Wybrane dla Ciebie