FC Barcelona monitoruje gwiazdy City i Galatasaray. Letnie transfery na horyzoncie – StolicaSportu.pl

Barcelona obserwuje napastników Manchesteru i Galatasaray

LIGA EUROPY SSC NAPOLI - LEGIA WARSZAWA ARTUR JEDRZEJCZYK  VICTOR OSIMHEN
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
6 marca 2026 10:35
2 minuty czytania

Barcelona nie ukrywa, że nowe twarze w ataku to jeden z kluczowych priorytetów letniego okienka transferowego. Klub szuka następcy Roberta Lewandowskiego i zawodnika, który realnie wzmocni rywalizację na skrzydłach.

Barcelona wyraźnie sygnalizuje, że zamierza przebudować ofensywę przed nadchodzącym sezonem. Priorytet? Znalezienie długoterminowego następcy Roberta Lewandowskiego i zwiększenie głębi kadrowej na skrzydłach, co — zwłaszcza po kontuzjach Laminego Yamala i Raphinhi — okazało się bolączką obecnej kampanii.

Jak donosi The Athletic, Blaugrana skupia się na kilku nazwiskach. Głównym celem pozostaje Julian Alvarez, z którym utrzymywany jest kontakt, jednak na liście alternatyw pojawili się inni napastnicy — Victor Osimhen oraz Omar Marmoush.

Victor Osimhen, który latem niespodziewanie zamienił Serie A na Galatasaray za 75 milionów euro, pozostaje jednym z najgroźniejszych snajperów w Europie. Jego liczby mogą imponować: w obecnych rozgrywkach zdobył 17 bramek we wszystkich rozgrywkach, z czego aż 7 padło w zaledwie 8 spotkaniach Ligi Mistrzów UEFA. Nigeryjczyk notuje gola średnio co 117 minut gry, co tylko podkreśla jego skuteczność pod bramką rywali.

Pochodzący z Egiptu Omar Marmoush nie może pochwalić się aż tak dobrymi statystykami, a jego forma w Manchesterze City rzeczywiście wyraźnie przygasła. Były gracz Stuttgartu stracił miejsce w podstawowym składzie u Pepa Guardioli, jednak zachował uznanie za wszechstronność: Marmoush potrafi grać zarówno jako klasyczny skrzydłowy, jak i środkowy napastnik. Mimo spadku regularności, jego dynamika i umiejętność mijania obrońców wciąż przyciągają uwagę Barcelony.

Dziennikarze The Athletic podkreślają, że zarówno Osimhen, jak i Marmoush figurują na liście jako "opcje rezerwowe" wobec transferu Alvareza. Na ten moment działacze Blaugrany nie podjęli realnych kroków, by sfinalizować rozmowy z którymkolwiek z tych piłkarzy, co może oznaczać, że klub wciąż kalkuluje swoje możliwości finansowe.

Źródła: Barca Universal, The Athletic

Wybrane dla Ciebie