Aubameyang szczerze: transfer do Chelsea był wielkim błędem
Pierre-Emerick Aubameyang przyznaje, że przejście do Chelsea było największym błędem w jego karierze. Napastnik, który wcześniej wiódł prym w Arsenalu i Barcelonie, szczerze opowiedział o kulisach swojego transferu, rodzinnych powodach tej decyzji oraz traumie, która wpłynęła na wybór kolejnego klubu. Rozczarowanie pobytem na Stamford Bridge podkręca fakt, że grał tam zaledwie kilka tygodni pod wodzą znajomego szkoleniowca, zanim trener został zwolniony.
Pierre-Emerick Aubameyang nie owija w bawełnę – przejście z Barcelony do Chelsea określił jako „cholernie wielki błąd”. Ta szczera deklaracja padła na Youtube'owym kanale byłego twórcy AFTV – Troopza, gdzie były kapitan Arsenalu wrócił do najtrudniejszych momentów swojej kariery.
Napastnik opuścił Arsenal w atmosferze konfliktu z Mikélem Artetą i przeprowadził się do Barcelony, gdzie wydawało się, że odzyskał formę. Fani Barcy zdążyli już zapomnieć o nieporozumieniach w Londynie, świętując bramki Gabonczyka. Jednak latem 2022 r. kataloński klub stanął pod ścianą – musiał sprzedać jednego z ofensywnych liderów. Wybór padł na Aubameyanga, choć podpowiadał, że odszedł nie tylko przez względy sportowe, ale również rodzinne. W Barcelonie napastnika i jego bliskich dotknął napad na dom, co tylko przyspieszyło decyzję o zmianie otoczenia.
Biorąc pod uwagę, że Chelsea prowadzona była wtedy przez Thomasa Tuchela – szkoleniowca, pod którego skrzydłami Aubameyang brylował w Borussii Dortmund – wydawało się to logicznym ruchem. Piłkarz wspomniał, że myślał, iż jego przypadek potoczy się podobnie jak Oliviera Giroud, który bez większych problemów zamienił Arsenal na Chelsea. W praktyce nic bardziej mylnego: Tuchel został zwolniony niemal natychmiast po transferze, a nowy trener Graham Potter nie widział miejsca dla napastnika w składzie.
W tamtym czasie miałem gorszy moment w Barcelonie. Doszło do włamania do mojego domu, klub musiał sprzedać jednego z nas – mnie albo Memphisa Depaya. Jedyną opcją była Chelsea. Pomyślałem: dla rodziny zmienię miejsce, nawet jeśli to będzie Chelsea [tłum. - red.].
Obecnie Aubameyang występuje już w Olympique Marsylia, wcześniej miał też epizod w saudyjskim Al Qadsiah. W reprezentacji Gabonu rozegra w tym tygodniu kluczowe spotkanie eliminacji do mundialu – rywalem będzie Nigeria.
Przy okazji tego meczu nawiązał kontakt ze swoim dawnym kolegą z Arsenalu, Alexem Iwobim. Nigeryjczyk nie krył sentymentu: był dla mnie jak starszy brat, pomógł mi się zaaklimatyzować, przy nim każdy czuł się swobodnie. Wyraźnie widać, że aura Aubameyanga działała nie tylko na boisku, ale i poza nim.