Aston Villa walczy o Jamesa Garnera. Everton i Manchester United w tle – StolicaSportu.pl

Aston Villa poluje na Jamesa Garnera z Evertonu

James Garner
fot. Everton FC
Domyślna grafika
Eryk
6 kwietnia 2026 09:39
2 minuty czytania

James Garner, kluczowy pomocnik Evertonu, wzbudził zainteresowanie Aston Villi przed zbliżającym się letnim oknem transferowym. Klub z Birmingham uznaje 24-latka za jeden ze swoich głównych celów transferowych, ale w grze jest także Manchester United. Emery szykuje ofensywę kadrową, celując w ligowego rywala, podczas gdy Garner notuje najlepszy sezon w karierze.

James Garner od kilku miesięcy konsekwentnie buduje swoją pozycję w Premier League, a jego dyspozycja nie mogła przejść niezauważona przez czołówkę ligi. Jak podaje Mick Brown na łamach Football Insider, Aston Villa uważnie przygląda się pomocnikowi Evertonu i właśnie rozpoczyna podchody pod jego zakontraktowanie przed kolejną kampanią.

Drużyna z Birmingham, na czele z Unaem Emerym, jest coraz bliżej historycznego sukcesu – powrotu do Ligi Mistrzów po latach nieobecności. Czwarta pozycja w tabeli i pięć punktów przewagi nad Liverpoolem wyraźnie podbijają apetyty klubu. O tym, że Villa chce nie tylko bronić pozycji, ale i podnieść jakość środka pola, przekonują najnowsze ruchy transferowe szykowane przez działaczy.

Wspomniany przez Browna kandydat na transfer – James Garner – ma nie tylko regularnie grać, ale i być jednym z liderów środka pola. W bieżących rozgrywkach Evertonu Anglik zanotował już 34 występy, dokładając do tego 3 gole i 6 asyst. To daje mocny sygnał, że piłkarz nie boi się odpowiedzialności i umie brać na siebie ciężar gry w kryzysowej sytuacji.

Nie bez znaczenia jest tu także zainteresowanie ze strony Manchesteru United. Klub z Old Trafford, gdzie Garner zaczynał przygodę z seniorską piłką, również rozważa sprowadzenie 24-latka z powrotem na własny stadion. Sam zawodnik nie ukrywał w przeszłości, że czas w Manchesterze to dla niego ważny punkt w karierze.

Według Browna z Football Insider, przyszłość Garnera pozostaje otwarta. Villa i United będą musiały przekonać nie tylko klub z Liverpoolu do transferu, ale również samego zawodnika, przed którym realnie rysuje się wybór pomiędzy sentymentalnym powrotem na stare śmieci a wejściem do nowoczesnego projektu Emery’ego w Birmingham.

Źródło: Football Insider

Wybrane dla Ciebie