Antoine Griezmann zostaje w Atletico Madryt!
Antoine Griezmann był kuszony przez Orlando City wizją gry w Major League Soccer. Mimo otwartego okienka transferowego za oceanem i atrakcyjnych propozycji finansowych Francuz postanowił pozostać w Atletico Madryt. Jak ujawnia ESPN, gwiazdor odrzucił przeprowadzkę do Stanów Zjednoczonych, co powinno uspokoić fanów Los Rojiblancos. Decyzja zapada tuż po wyeliminowaniu Barcelony przez ekipę z Madrytu w rozgrywkach Pucharu Króla.
Rozmowy wokół przyszłości Antoine’a Griezmanna rozgrzewały Madryt od kilku tygodni. Gwiazdor Atletico, którego kontrakt obowiązuje do połowy 2027 roku, stał się głównym celem Orlando City. Klub z Major League Soccer kusił go bardzo atrakcyjnymi warunkami finansowymi i nie ukrywał ambicji sprowadzenia Francuza jeszcze w trwającym sezonie. Amerykańskie okno transferowe pozostawało otwarte, co tylko podsycało spekulacje.
Według światowych mediów, Griezmann poważnie rozważał przeprowadzkę za ocean. Zarówno przedstawiciele Atletico, jak i sam szkoleniowiec Diego Simeone, nie zamierzali stawać mu na drodze, podkreślając, że decyzja należy w pełni do zawodnika.
Jednak, jak wyjawia ESPN, Griezmann postanowił pozostać przy dobrze mu znanych barwach. Francuz odrzucił ofertę transferu do Orlando City i zadeklarował gotowość do dalszej gry w Madrycie przynajmniej do zakończenia bieżącego sezonu. To rozwiązanie, na którym szczególnie zależało działaczom Atletico, niecierpliwie liczącym nawet na odnowienie kontraktu w przyszłości.
Ostatnie tygodnie w barwach Los Rojiblancos nie były zresztą dla niego łatwe pod kątem roli w drużynie. Lider ofensywy w minionych sezonach, teraz coraz rzadziej wychodzi od pierwszej minuty – w lidze tylko sześciokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. Mimo to Diego Simeone nie wyobraża sobie drużyny bez Griezmanna. Francuz odpowiedział na zaufanie, notując w sumie 12 bramek i 2 asysty w 38 spotkaniach rozgrywanych w tej kampanii.
Decyzja o pozostaniu zapadła tuż po ważnym sukcesie – Atletico Madryt wyeliminowało właśnie Barcelonę, awansując do finału Pucharu Króla. Kibiców ekipy z Wanda Metropolitano z pewnością ucieszy fakt, że jedna z największych gwiazd nie opuści drużyny w kluczowej fazie sezonu.