Agent napastnika Hoffenheim potwierdza zainteresowanie Barcelony
Telenowela wokół napastnika FC Barcelony przybiera nieoczekiwany obrót – Katalończycy już działają ws. nowego transferu. Agent 23-letniego Fisnika Asllaniego z Hoffenheim wprost potwierdza kontakt ze strony Barcy. Tymczasem przyszłość Roberta Lewandowskiego na Camp Nou wciąż pozostaje niewiadomą, co tylko podgrzewa atmosferę wśród fanów Blaugrany.
FC Barcelona przymierza się do odświeżenia swojego ataku, a zamieszanie wokół przyszłości Roberta Lewandowskiego już wywołuje sporo emocji. Mimo że kontrakt Polaka z klubem wygasa dopiero z końcem czerwca, dziennikarze „Sportu” sugerują, że temat jego pozostania na kolejny sezon wciąż pozostaje otwarty. Jasno jednak wynika, że Barcelona nie chce czekać na rozwój wydarzeń z założonymi rękami.
Według doniesień hiszpańskiej prasy działacze Blaugrany przeczesują rynek w poszukiwaniu potencjalnych wzmocnień w linii napadu. Tym razem trop prowadzi do Bundesligi. Fisnik Asllani z TSG Hoffenheim wpadł w oko skautom ze stolicy Katalonii. Kosowianin, mierzący 191 centymetrów, nie tylko potrafi skutecznie wykańczać akcje pod bramką, ale jest też znany z dobrej techniki i boiskowej elastyczności.
Magazyn „Kicker” dotarł do wypowiedzi agenta Asllaniego, Aymana Dahmaniego, który odsłonił kulisy rozmów. Stwierdził wprost, że „zainteresowanie Barcelony jest aktualne. Doszło już do kontaktu ze strony katalońskiego klubu” – to wyraźny sygnał, że temat nie jest jedynie medialną plotką.
23-latek rozgrywa solidny sezon w Bundeslidze – już osiem razy wpisał się na listę strzelców i zaliczył siedem asyst. Jego kontrakt z Hoffenheim obowiązuje aż do 2029 roku, a niemieckie media podkreślają, że w umowie zawarto klauzulę odstępnego opiewającą na 30 milionów euro.
Obecnie Asllani nie zaprząta sobie głowy spekulacjami transferowymi. Najważniejsze dla niego są baraże do mistrzostw świata. We wtorkowy wieczór Kosowo zmierzy się z Turcją w decydującym starciu o awans.