Afimico Pululu odrzuca ofertę Sturmu Graz
Transferowy szum wokół Afimico Pululu nie ustaje – snajper Jagiellonii Białystok otrzymał konkretną propozycję od aktualnego mistrza Austrii, Sturmu Graz. Choć Austriacy zaproponowali mu 2,5-letni kontrakt i liczyli na szybkie dogadanie się z białostockim klubem, sam piłkarz błyskawicznie odrzucił ich ofertę. Okienko transferowe w Austrii lada chwila się zamyka, a Pululu zostaje przy Słonecznej.
Afimico Pululu znów na pierwszych stronach transferowych doniesień. Napastnik, który przez ostatnie tygodnie łączony był z wieloma klubami, zarówno z polskiej Ekstraklasy, jak i zagranicy, doczekał się konkretnej propozycji. Tym razem do gry wkroczył nie byle kto, bo sam Sturm Graz, aktualny mistrz Austrii. Według informacji goal.pl, Austriacy szybko sformułowali ofertę – na stole znalazł się 2,5-letni kontrakt, a negocjacje z Jagiellonią miałyby ruszyć z kopyta.
Wcześniej w kontekście Pululu przewijał się choćby Widzew Łódź, jedyny klub z Polski, który byłby w stanie finansowo podołać warunkom kontraktowym napastnika znad Białegostoku. Wiadomo jednak, że na zagranicznych rynkach takich możliwości nie brakowało – mocno napierał egipski potentat, Al-Ahly. Ostatnio zaś medialne spekulacje przeniosły się do Grecji, gdzie Pululu miałby ewentualnie wskoczyć w buty Karola Świderskiego w Panathinaikosie. Trzeba jednak pamiętać, że czas goni – okienko transferowe w Grecji i Austrii było już na ostatniej prostej i szans na dopięcie takich ruchów praktycznie nie zostało.
Sturm walczy o siłę ognia
Sturm Graz, choć jeszcze niedawno bił się o Ligę Mistrzów (ostatecznie eliminacje zakończyli na rywalizacji z Bodo-Glimt), w tym sezonie nie prezentuje wymarzonej skuteczności. Klub obecnie zajmuje trzecie miejsce w austriackiej ekstraklasie, a snajperzy z podstawowej jedenastki zdobyli raptem po trzy gole. Nic dziwnego, że Austriacy szukają wzmocnień właśnie na pozycji napastnika.
Wygląda jednak na to, że na transfer Pululu będą musieli poczekać albo… całkowicie z niego zrezygnować. Jak donosi goal.pl, piłkarz Jagiellonii nie dał się skusić ofercie mistrza Austrii i wyraźnie odmówił pięciokrotnemu laureatowi tytułu. Na dziś, mimo finansowo kuszących warunków i możliwości gry o europejskie puchary, decyzja napastnika jest jednoznaczna. Jagiellonia może odetchnąć z ulgą, przynajmniej na ten moment.
Decyzja Pululu przesądza przyszłość
Historia jednak nie musi być jeszcze zamknięta. Jak sugerują źródła, Sturm Graz może spróbować jeszcze raz, jeśli pojawi się cień szansy na zmianę stanowiska piłkarza – choć wobec zamknięcia okienka transferowego w Austrii sytuacja wydaje się być przesądzona. „Szansa, że piłkarz zmieni zdanie, jest bliska zeru”, podsumowało goal.pl, dodając, że Austriacy rozważali natychmiastowe rozmowy z Jagiellonią.
Saga transferowa Afimico Pululu trwa, lecz przynajmniej na razie białostocki klub nie musi martwić się o stratę swojego napastnika. Zwłaszcza że okienko transferowe w Austrii zamyka się już jutro, więc nawet najbardziej nieoczekiwany zwrot akcji wydaje się mało prawdopodobny.