Juventus. Sześciu zawodników nie na sprzedaż
Latem Juventus tradycyjnie staje przed szansą wymiany kart w swojej talii, ale tym razem skala planowanej przebudowy zapowiada się na prawdziwy transferowy rollercoaster. Klub, pod wodzą Luciano Spallettiego, wytypował sześciu graczy, których nie sprzeda absolutnie niezależnie od ofert. Reszta? Dosłownie wystawiona na rynek – i to może zszokować niejednego kibica. Ten ruch wyraźnie pokazuje, jak szeroko Juventus otwiera drzwi dla zmian, aby powalczyć o powrót w szeregi topowych europejskich gigantów.
Każde okienko transferowe dla Juventusu to czas na redefinicję kadry, a zbliżające się lato 2026 rysuje się wyjątkowo burzliwie. Klub z Turynu, mając już bogate doświadczenie w przebudowach, tym razem planuje podjąć radykalniejsze ruchy pod czujnym okiem Luciano Spallettiego.
Spalletti, mający już wyrobioną opinię na temat swoich zawodników, chce nadać zespołowi świeży impuls jakościowy. Oczekuje się, że do zespołu dołączą nowe twarze, ale droga do tego prowadzi również przez rozstania – i to mocno przemodelowane. By wyciągnąć maksimum z letniego okna, Juve musi też spoglądać na możliwość sprzedaży kilku obecnych piłkarzy. Tylko twarde negocjacje i świeży dopływ gotówki otworzą możliwość zatrudnienia wartościowych wzmocnień.
Juventus wciąż pozostaje najbardziej rozpoznawalną marką calcio, a widmo odejścia niektórych zawodników tylko podgrzewa atmosferę wokół klubu. Tymczasem jak donosi włoski portal Il Bianconero, większość kadry aktualnie może usłyszeć propozycje transferowe. Dosłownie – poza garstką wybrańców, reszta piłkarzy otrzymała status „do rozważenia oferowanych kwot”.
Oto lista nietykalnych Juventusu
- Gleison Bremer
- Manuel Locatelli
- Pierre Kalulu
- Kenan Yildiz
- Weston McKennie
- Francisco Conceicao
Cała reszta drużyny – nawet dotąd niepodważalni liderzy – została postawiona w stan gotowości transferowej. Klub jasno sygnalizuje gotowość do naprawdę daleko idących zmian i nie zamierza blokować odejść, jeśli pojawią się atrakcyjne propozycje finansowe.
Właśnie takie podejście – stawiające drużynę ponad indywidualności – obrazuje skalę możliwej rewolucji kadrowej. Jednocześnie Juventus chce utrzymać trzon zawodników, którzy zdążyli już zaskarbić sobie zaufanie Spallettiego ciężką pracą i regularnymi występami. W tym wszystkim nie chodzi tylko o same transfery: to komunikat, że „Stara Dama” wraca do gry na całego i szykuje się do walki o powrót na szczyt Serie A i Ligi Mistrzów UEFA.