AS Roma triumfuje w derbach. Juventus poza Ligą Mistrzów – StolicaSportu.pl

AS Roma triumfuje w derbach Rzymu. Juventus wypada z czołówki Serie A

Gianluca Mancini
fot. Werner100359 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maro
17 maja 2026 14:14
3 minuty czytania

Mocne uderzenie AS Romy w derbach Rzymu – drużyna przejmuje kontrolę nad walką o Ligę Mistrzów. Juventus niespodziewanie traci miejsce w czołowej czwórce po porażce z Fiorentiną. Dzień pełen napięcia i kluczowych rozstrzygnięć w Serie A, w którym kibice Lazio kontynuują protest, a Milan wraca na zwycięską ścieżkę.

AS Roma zdecydowanie pokonała Lazio 2:0 w derbach della Capitale, umacniając się na miejscu gwarantującym udział w Lidze Mistrzów na jedną kolejkę przed końcem sezonu Serie A. Juventus FC zaskoczył kibiców, przegrywając 0:2 z Fiorentiną i tracąc szansę na udział w elitarnych rozgrywkach.

O nietypowej godzinie, bo już o 12:00 czasu polskiego, rozpoczęło się aż pięć meczów Serie A, a harmonogram został dostosowany z uwagi na derbowe starcie oraz odbywający się równolegle finał turnieju tenisowego na Foro Italico.

Spotkanie AS Roma – Lazio rozgrzało trybuny Stadio Olimpico, ale tym razem dopingowali wyłącznie kibice gospodarzy. Fani Lazio nie powrócili na stadiony w ramach trwającego protestu. Bohaterem wieczoru został Gianluca Mancini – najpierw zdobył bramkę w 40. minucie po podaniu Nicolo Pisillego, by w 66. minucie podwyższyć na 2:0 po asyście Paulo Dybali. Wśród rezerwowych pojawili się Polacy: Jan Ziółkowski (zmienił Manciniego w 83. minucie) oraz Adrian Przyborek. Lazio, mimo środowej porażki w finale Pucharu Włoch, znowu musi pożegnać się z ambicjami europejskimi.

Podczas gdy Roma przejmowała inicjatywę, AC Milan szukał przełamania w Genui. Rossoneri od 50. minuty prowadzili po skutecznym rzucie karnym Christopera Nkunku, natomiast Genoa do końca walczyła o wyrównanie. Ostatecznie to Milan wywiózł cenne trzy punkty, a w końcówce padły jeszcze dwie bramki: dla Milanu trafił Zachary Athekame, natomiast kontaktowe trafienie Genoi zdobył Johan Vasquez.

Jednym z większych rozczarowań okazała się porażka Juventusu z Fiorentiną. Zespół z Turynu grał bez kontuzjowanego Arkadiusza Milika, a w 34. minucie Cher N'Dour otworzył wynik spotkania. W drugiej połowie Juventus mógł zdobyć bramkę po trafieniu Dusana Vlahovicia, lecz sędzia nie uznał gola. Dzieła dokończył Rolando Mandragora, wywołując konsternację wśród fanów Juve.

SSC Napoli nie miało problemów w starciu z ostatnią w tabeli Pisą. Gole Scotta McTominaya i Amira Rrahmaniego pozwoliły objąć prowadzenie już w pierwszej połowie, a w doliczonym czasie gry wynik ustalił Rasmus Hojlund.

Emocji nie zabrakło także w meczu Como 1907 z Parmą Calcio 1913. Zespół prowadzony przez Cesca Fabregasa długo szukał odpowiedzi w ataku i dopiero po godzinie gry Alberto Moreno wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, zapewniając istotną wygraną. Na końcowe minuty na boisku pojawił się Daniel Mikołajewski.

Wszystkie mecze 37. kolejki zostały rozegrane tego samego dnia, a ostatnia seria gier rozstrzygnie losy miejsc premiowanych udziałem w europejskich pucharach.

Wyniki wybranych spotkań 37. kolejki Serie A

AS Roma – SS Lazio 2:0 (1:0)
1:0 Gianluca Mancini 40
2:0 Gianluca Mancini 66

Como – Parma 1:0 (0:0)
1:0 Alberto Moreno 58

Genoa CFC – AC Milan 1:2 (0:0)
0:1 Christopher Nkunku 50-karny
0:2 Zachary Athekame 81
1:2 Johan Vasquez 87

Juventus – Fiorentina 0:2 (0:0)
0:1 Cher N'Dour 34
0:2 Rolando Mandragora 83

Pisa SC – SSC Napoli 0:3 (0:2)
0:1 Scott McTominay 21
0:2 Amir Rrahmani 27
0:3 Rasmus Hojlund 90

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie