Samuel Akere z niespodziewaną szansą w Widzewie Łódź
Widzew Łódź niespodziewanie stawia na Samuela Akere, skrzydłowego, który jeszcze niedawno był skreślony przez klub. Po wypożyczeniu do NK Osijek i odbudowie formy, Aleksandar Vuković chce mu dać realną szansę.
Widzew Łódź znalazł się w nietypowej sytuacji. Klub pilnie potrzebuje nowego skrzydłowego, a kandydatem, który może zaskoczyć, jest Samuel Akere. Jeszcze niedawno wydawało się, że piłkarz został skreślony i nie ma dla niego miejsca w drużynie. Ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w NK Osijek, gdzie zaczął odbudowywać formę. Teraz jednak Aleksandar Vuković wyraźnie stawia na niego i chce dać mu realną szansę, gdy tylko Akere wyleczy kontuzję. To oznacza, że już w najbliższych tygodniach możemy zobaczyć go na boisku w barwach Widzewa.
W rundzie jesiennej wydawało się, że liderem ofensywy będzie Osman Bukari, ale skrzydłowy trafił na wypożyczenie do Crveny zvezda. Próby wzmocnienia się poprzez transfery nie powiodły się – Marin Soticek wycofał się z przenosin, a Darko Czurlinow wybrał ofertę Pogoni Szczecin. W tej sytuacji niespodziewanym rozwiązaniem może okazać się właśnie Akere, który imponuje dynamiką i odwagą w grze. Jego styl pasuje do wymagań trenera Vukovicia, który wierzy w jego potencjał.
Jak podkreślił bramkarz Rafał Gikiewicz w programie Kanału Sportowego, Akere potrafi nie tylko ścinać do środka i szukać podań, ale również zrobić wiatr na skrzydle, co czyni go groźnym zawodnikiem. Gikiewicz wspomniał także rozmowy z panem Płatkiem, który sprowadził Akere do Bułgarii.