Robert Dobrzycki o kryzysie Widzewa Łódź: apel o jedność i wsparcie kibiców – StolicaSportu.pl

Robert Dobrzycki apeluje o jedność w trudnym sezonie Widzewa Łódź

Robert Dobrzycki
fot. Ewelina Ciuchta (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Misza
6 maja 2026 08:27
3 minuty czytania

Sezon 2025/26 okazuje się dla Widzewa Łódź niezwykle wymagający. Właściciel klubu, Robert Dobrzycki, otwarcie mówi o rozczarowaniu wynikami i apeluje o wsparcie kibiców. Zespół zajmuje dopiero 16. miejsce, a przed nim kluczowe mecze z Lechią Gdańsk, Koroną Kielce i Piastem Gliwice. Właściciel podkreśla, że Widzew to nie tylko klub, ale społeczność, która musi pozostać zjednoczona do ostatniego gwizdka.

Widzew Łódź przeżywa trudny okres w sezonie 2025/26. Klub zajmuje obecnie 16. miejsce w tabeli Ekstraklasy, a wyniki pozostawiają wiele do życzenia. Właściciel zespołu, Robert Dobrzycki, nie kryje swojego rozczarowania i w mocnym wpisie na platformie X zwrócił się do kibiców z apelem o jedność i wsparcie w ostatnich meczach sezonu.

„Widzewiacy, ten sezon to na pewno rozczarowanie dla nas wszystkich, moje sięga zenitu. Przyjdzie czas na analizę, wnioski i działania po ostatnim meczu. Słabe wyniki, wiele meczów przegranych lub zremisowanych w ostatnich minutach – to są fakty” – napisał Dobrzycki, podkreślając, że obecne rezultaty nie spełniają oczekiwań ani jego, ani całej społeczności klubowej.

Właściciel zaznaczył również, że sezon był pełen zmian, które wywołały spore oczekiwania i zainteresowanie, ale także falę krytyki, zarówno słusznej, jak i nie do końca uzasadnionej. „Sezon wielu zmian, które wytworzyły oczekiwania i olbrzymie zainteresowanie czymkolwiek, co się dzieje wokół Widzewa. Podsycane to wszystko krytyką, słuszną, a czasem niesłuszną, oraz faktami wymyślanymi dla własnej popularności” – dodał.

Apelując do kibiców, Dobrzycki podkreślił, że Widzew to nie tylko klub piłkarski, ale przede wszystkim wielka społeczność, która powinna trwać razem na dobre i na złe. „Widzew to Wielki Klub – to niesamowita społeczność na dobre i na złe. Do końca razem, walka do końca. Przed ostatnimi spotkaniami chciałbym Was prosić o jedność i doping do ostatniej sekundy ostatniego meczu. Jestem za Widzewem od zawsze i obiecuję, że będę na zawsze. Na dobre i na złe – dla mnie Widzew to moje życie. Bądźmy razem – Widzew jest niezniszczalny!” – zakończył swoją wypowiedź.

Przed Widzewem jeszcze trzy kluczowe starcia w tym sezonie: z Lechią Gdańsk, Koroną Kielce i Piastem Gliwice. Te spotkania mogą zdecydować o ostatecznym miejscu zespołu w tabeli i utrzymaniu w Ekstraklasie.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie