Gennaro Gattuso pozostaje selekcjonerem Włoch – decyzja federacji – StolicaSportu.pl

Selekcjoner reprezentacji Włoch pozostaje na stanowisku

Gennaro Gattuso
fot. figc.it
Domyślna grafika
Eryk
1 kwietnia 2026 14:06
2 minuty czytania

Włosi znów nie pojadą na mundial, już trzeci raz z rzędu – to fakt, który wywołał w Italii niemałą frustrację. Gennaro Gattuso znalazł się pod presją po serii dramatycznych potyczek, lecz prezes federacji Gabriele Gravina zdecydował: selekcjoner zostaje. Decyzja ta nie była oczywista, biorąc pod uwagę dotychczasowe rozczarowania na arenie międzynarodowej, a sam Gattuso na razie tonuje nastroje wokół swojej przyszłości.

Miała być odmiana, a wyszła reanimacja starych demonów. W decydującym starciu eliminacji, rozgrywanym na wyjeździe przeciwko Bośni i Hercegowinie, Italia najpierw złapała wiatr w żagle po golu Moise Keana, tylko po to, by za chwilę znaleźć się w tarapatach – po czerwonej kartce dla Alessandro Bastoniego rywale wręcz poczuli krew.

Wytrąceni z równowagi Włosi dali się zaskoczyć, spotkanie zaszło do dogrywki, a ostatecznie wszystko przesądziły rzuty karne. I to gospodarze mogli świętować awans, podczas gdy „Azzurri” zostali z niczym.

Trzeba przyznać, że bilans Gattusa nie wygląda katastrofalnie na papierze – sześć zwycięstw w ośmiu spotkaniach od objęcia sterów przed rokiem. Jednak pamiętna klęska z Norwegią (1:4) na własnym boisku w eliminacjach, długo nie da o sobie zapomnieć.

W sprawie trenera Gravina nie miał wątpliwości: "Poprosiłem go, żeby został. To świetny trener. Nie zdajecie sobie nawet sprawy z wytworzonego wielkiego humanizmu, jaki panuje w szatni między nim a chłopakami. Czuć wielką harmonię. Walczyli bohatersko, dali z siebie wszystko. Można wystawiać końcową ocenę, natomiast aspekt techniczny musi tu podlegać ochronie."

Sam selekcjoner nie spieszy się z deklaracjami. Gattuso lakonicznie ucina temat: „Co będzie? Zobaczymy. To nie ten czas, nie to miejsce, żeby poruszać temat mojej przyszłości czy kogokolwiek innego. Wszyscy wiemy, że ta walka toczy się od kilku lat. Nie jestem odpowiednią osobą, żeby wskazywać, co musimy poprawić. Są ludzie, którzy wiedzą lepiej ode mnie.”

Włosi pozostają trzynastą drużyną rankingu FIFA, a na horyzoncie już czerwcowe mecze towarzyskie. Jednak oczy włoskich tifosich zwrócone są zwłaszcza na jesień i spotkania z Belgami, Turkami oraz Francuzami w nowej edycji Ligi Narodów. Tam weryfikacja pracy Gattusa nabierze nowej mocy.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Wybrane dla Ciebie