Lewandowski i Zieliński na pewno od pierwszej minuty z Nigerią. Grabara w bramce
Jan Urban podczas konferencji prasowej rozwiał wszelkie wątpliwości – przeciwko Nigerii od pierwszej minuty na boisku pojawią się Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. Selekcjoner zdradził także, że w bramce od początku meczu zagra Kamil Grabara. Urban odniósł się do krytyki po nieudanym spotkaniu z Ukrainą, tłumacząc liczne roszady w składzie decyzjami stricte szkoleniowymi oraz chęcią sprawdzenia różnych wariantów gry. Dodatkowo trener odniósł się do sytuacji kadrowej oraz planowanych zmian w ustawieniu defensywnym reprezentacji.
Jan Urban nie zostawił miejsca na domysły przed pojedynkiem z Nigerią – Robert Lewandowski i Piotr Zieliński wyjdą w podstawowej jedenastce Polaków na środowy mecz w Warszawie. W bramce z kolei zobaczymy Kamila Grabarę, o czym selekcjoner poinformował podczas konferencji prasowej.
Po nieudanym spotkaniu z Ukrainą atmosfera wokół reprezentacji jest napięta, tymczasem trener Urban wyjaśnił powody licznych roszad personalnych. Zaznaczył, że "to są mecze sparingowe i właśnie teraz trzeba próbować różnych rzeczy, dawać szanse zawodnikom". Trener podkreślił, że nie zamierza ryzykować zdrowia podstawowych piłkarzy, szczególnie w przypadku niewielkich urazów – dotyczy to m.in. Kuby Piotrowskiego, który ostatnio narzekał na problemy zdrowotne.
Urban potwierdził jednak, że przeciwko Nigerii od początku zobaczymy największe polskie gwiazdy: „Zobaczymy ich od początku” – powiedział wyraźnie o Lewandowskim i Zielińskim. Selekcjoner dodał też, że Kamil Grabara rozpocznie spotkanie jako bramkarz biało-czerwonych.
W kwestii sytuacji kadrowej obecność Michała Skórasia na zgrupowaniu nie oznacza jeszcze szansy gry od pierwszej minuty – Urban zapowiedział, że być może skrzydłowy otrzyma kilka minut w trakcie drugiej połowy. Poza Piotrowskim reszta kadrowiczów nie zgłasza większych problemów zdrowotnych.
Szkoleniowiec odniósł się także do krytyki wypływającej po meczu z Ukrainą. Jego zdaniem nie można mówić o braku zaangażowania reprezentantów, bo wielu z nich pojawiło się na zgrupowaniu tuż po urlopach. Przyznał, że trudno oczekiwać najwyższej formy w takim momencie sezonu, jednak podkreślał równocześnie pełen profesjonalizm drużyny.
Rok mojej pracy uważam za nieudany, bo nie osiągnęliśmy głównego celu. Jeśli chodzi o samą reprezentację, to uważam, że się rozwija, mimo iż dostaje nam się za przegrany sparing. Poszliśmy do przodu i wiemy, co mamy poprawić. Musimy poprawić defensywę, bo tracimy zbyt wiele bramek.
Urban zdradził, że szuka nowych rozwiązań na linię obrony – poważnie rozważa przejście na czwórkę defensorów. Problemem pozostaje znalezienie optymalnego lewego obrońcy, szczególnie takiego z lewą nogą. Stanowi to jedno z głównych wyzwań na obecnym zgrupowaniu.
Nie zabrakło wątku przyszłości linii ataku. Trener bez ogródek przyznał, iż zastąpienie Roberta Lewandowskiego będzie praktycznie niemożliwe, biorąc pod uwagę jego dorobek bramkowy i liczbę rozegranych spotkań. Urban zauważył, że tak wybitnych napastników jak obecny kapitan reprezentacji „rodzi się raz na nie wiadomo ile lat”.
Początek meczu Polski z Nigerią wyznaczono na środę, o 20:45.