Juergen Klopp w piątek ma podpisać umowę z federacją Niemiec
Po sensacyjnym odpadnięciu Niemców na etapie 1/16 finału mistrzostw świata władzom federacji nie pozostało nic innego, jak przeprowadzić rewolucję. Jak informuje Florian Plettenberg, legenda Liverpoolu Juergen Klopp wraca do gry i poprowadzi reprezentację Niemiec. Kluczowe ustalenia z szefostwem Red Bulla już zapadły – podpisanie kontraktu i oficjalna prezentacja mają się odbyć w najbliższy piątek we Frankfurcie.
Juergen Klopp wraca na szerokie wody futbolu – zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Niemiec po Juliana Nagelsmannie. Decyzja zapadła błyskawicznie po tym, jak narodowy zespół pożegnał się z mundialem na etapie 1/16 finału, ponosząc po karnych porażkę z Paragwajem.
Ta niespodziewana klęska fatalnie odbiła się na pozycji Nagelsmanna, który już wkrótce straci funkcję szkoleniowca „Die Mannschaft”. Jednak proces wyboru następcy był krótki – władze federacji postawiły na sprawdzoną markę, a Klopp wreszcie wraca na trenerską ławkę po dwóch latach rozbratu z pracą szkoleniową.
Jak donosi Florian Plettenberg, kluczowe rozmowy między Kloppem a szefem Red Bulla, Oliverem Mintzlaffem, odbyły się w minioną sobotę w Nowym Jorku. W trakcie spotkania dopięto ostatnie szczegóły dotyczące rozstania Kloppa z jego dotychczasową rolą dyrektora współpracy międzynarodowej i niebawem wszystko zostanie sfinalizowane.
Plan zakłada, że Klopp pojawi się w piątek we Frankfurcie, gdzie podpisze umowę z federacją, a jeszcze tego samego dnia odbędzie się oficjalna prezentacja i konferencja prasowa.
Kontrakt 59-latka przewiduje prowadzenie reprezentacji aż do końca lipca 2030 roku. To oznacza, że Klopp usiądzie na ławce Niemców podczas co najmniej dwóch wielkich turniejów: EURO 2028 oraz kolejnych mistrzostw świata.
Klopp przestał być trenerem Liverpoolu w 2024 roku, by potem dołączyć do Red Bulla. Teraz czeka go nowe, ogromne wyzwanie – próba odbudowy niemieckiej kadry po rozczarowującym mundialu.