Hiszpania zarobiła fortunę za mistrzostwo świata. Oto premie dla najlepszych
Hiszpania po pokonaniu Argentyny w finale mistrzostw świata zainkasowała rekordowe 50 mln dolarów. Tyle jeszcze żadna drużyna nie otrzymała, a kwoty dla pozostałych półfinalistów też są wysokie. A to nie koniec premii, bo FIFA także zapłaci za przygotowania do turnieju.
Mistrzostwa świata zawsze rozpalają emocje, ale tegoroczny turniej zapisał się na kartach historii także z powodu bezprecedensowych nagród finansowych. Hiszpańska federacja po triumfie nad Argentyną 1:0 po dogrywce sięgnęła nie tylko po sportowy prestiż, lecz także po rekordowy przelew w wysokości 50 mln dolarów.
Pula nagród dla wszystkich uczestników sięgnęła w tym roku aż 727 mln dolarów. Każda z 48 reprezentacji otrzymała po 9 mln dolarów za sam udział. Dodatkowe 1,5 mln dolarów FIFA przeznaczyła na pokrycie kosztów przygotowań przed startem zmagań – pieniądz, który wyraźnie miał pomóc w szlifowaniu formy na najważniejszą imprezę czterolecia.
Pierwszy przełom finansowy pojawiał się już przy awansie do fazy play-off: wejście dawało kolejne 2 mln dolarów. Przedarcie się do 1/8 finału to następne 4 mln dolarów, a ci, którzy dobrnęli do ćwierćfinałów, również mogli liczyć na wsparcie w tej samej wysokości. W praktyce, ósme miejsce na mundialu wyceniono na 19 mln dolarów.
Francja, po porażce w meczu o brąz z Anglią 4:6, zakończyła przygodę z mistrzostwami świata na czwartej pozycji – na konto francuskiej federacji wpłynęło z tego tytułu 27 mln dolarów. Anglicy, stając na najniższym stopniu podium, wzbogacili się o 29 mln dolarów. Wicemistrz świata, Argentyna, otrzyma 33 mln dolarów.