Boniek: Oskar Pietuszewski ma szansę błysnąć w kadrze
Wypowiedź Zbigniewa Bońka na temat powołania Oskara Pietuszewskiego nie pozostawia złudzeń – były prezes PZPN widzi w siedemnastolatku ofensywną szansę dla kadry, nawet w nadciągającym pojedynku z Albanią. Dla wielu kibiców obecność zawodnika FC Porto w kadrze to długo wyczekiwany akcent świeżej energii, a Boniek nie kryje, że ten debiut może być początkiem czegoś większego. Słowa uznania i podkreślenie dobrej formy Pietuszewskiego napędzają atmosferę przed decydującym spotkaniem eliminacji mistrzostw świata.
Oskar Pietuszewski nie skończył jeszcze osiemnastu lat, a już sporo zamieszał wokół reprezentacji Polski. Gdy tylko pojawiła się oficjalna lista powołanych na barażowe starcie o mundial, w całym kraju zawrzało. Wielu kibiców wyczekiwało na nazwisko Pietuszewskiego i – jak się okazało – Jan Urban postanowił zaufać młodemu zawodnikowi FC Porto.
W mediach błyskawicznie pojawiły się głosy, że powołanie tego nastolatka ma głęboki sens. Sam Zbigniew Boniek ocenił ten ruch bardzo pragmatycznie, zwracając uwagę na formę Oskara oraz jego regularną grę na portugalskich boiskach.
– Logiczne jest także powołanie Pietuszewskiego. To, co ten chłopak robi w FC Porto otwiera mu drzwi do kadry. Pierwsze powołanie dla niego nie jest wcale za późno. Gdyby trener Urban wezwał go wcześniej, gdy nie pauzował za kartki Nicola Zalewski, Oskar pewnie musiałby siedzieć na ławce. Dzisiaj przed nim otwierają się możliwości debiutu w reprezentacji. Pietuszewski dojrzewa bardzo szybko, jest dobry. Może nawet odegrać ważną rolę w spotkaniu z Albanią. Umówmy się, nie zawsze mecz wygrywają ci, którzy wychodzą w pierwszym składzie.
Mimo młodego wieku Pietuszewskiego, sytuacja w kadrze sprawia, że sam debiut przestaje wydawać się tylko kwestią medialnych spekulacji. Forma, jaką prezentuje zawodnik FC Porto, w opinii jednego z najbardziej znanych postaci polskiego futbolu, wyraźnie przemawia za jego szansą choćby w barażu z Albanią.