Real Sociedad zagra z Atletico w finale Pucharu Hiszpanii
Fani piłki w Kraju Basków nie mogli narzekać na brak emocji, choć finałowy bilet wywalczono raczej spokojnie. W środę po jednostronnym, zamkniętym boju Real Sociedad ograł na własnym stadionie Athletic Bilbao 1:0 i awansował do finału Pucharu Króla. Decydującego gola dającego awans wbił Mikel Oyarzabal z rzutu karnego – teraz przed ekipą z San Sebastian wyzwanie z Atletico Madryt w Sewilli.
W środowy wieczór na stadionie w San Sebastian ważyły się losy finału Pucharu Króla. Do walki o trofeum stanęły drużyny dobrze znające się z boisk La Ligi – Real Sociedad i Athletic Bilbao. Rywalizacja zapowiadała się na twardą i wyrównaną, ale z boiska wiało nudą. Żadna z ekip nie kwapiła się, by zaatakować, a mecz przez długie minuty toczył się głównie w środku pola.
Początek spotkania narobił apetytu kibicom – już w 13. minucie groźnie przymierzył Carlos Soler, jednak bramkarz gości, Alex Padilla, uratował swój zespół wybijając piłkę na rzut rożny. Szybko jednak tempo siadło – do szans podbramkowych było daleko, a kolejną klarowną okazję miejscowi zmarnowali dopiero po godzinie gry. Igor Zubeldia zamykał wrzutkę głową, lecz spudłował.
Goście z Bilbao, mimo konieczności odrobienia strat, grali ostrożnie. I za ten brak aktywności zostali boleśnie ukarani. W 83. minucie przewinienie Athletic we własnej szesnastce oznaczało rzut karny dla Sociedad. Do piłki podszedł Mikel Oyarzabal i pewnym strzałem otworzył wynik meczu.
Bilbao próbowało jeszcze odpowiedzieć, ale w doliczonym czasie gry to gospodarze mogli podwyższyć, gdy Oskar Oskarsson uderzył w słupek. Ostatecznie jednobramkowa zaliczka wystarczyła – San Sebastian świętuje awans.
Finał Pucharu Króla odbędzie się w Sewilli 18 kwietnia. Rywalem Realu Sociedad będzie Atletico Madryt.
Real Sociedad - Athletic Bilbao 1:0 (0:0)
1:0 Mikel Oyarzabal 87-karny
Pierwszy mecz 1:0. Awans: Real Sociedad.