Raków rozpoczyna budowę nowoczesnego kompleksu piłkarskiego w Konopiskach
„Medaliki” z Częstochowy oficjalnie rozpoczynają nowy rozdział – właśnie podpisano umowę na budowę kompleksu piłkarskiego, który ma być jednym z największych w Polsce. W nowym ośrodku w Konopiskach trenować będzie akademia Rakowa, zaplanowano też organizację obozów młodzieżowych z całego kraju, a z obiektu korzystać będzie także pierwsza drużyna. To inwestycja, która diametralnie zmieni sportową infrastrukturę klubu.
W poniedziałek Raków Częstochowa poinformował o podpisaniu przełomowej umowy partnerskiej z gminą Konopiska, która zakłada budowę nowoczesnego kompleksu piłkarskiego na terenie tej gminy.
Ta długo wyczekiwana inwestycja rusza po oficjalnym podpisaniu dokumentów przez klub i władze samorządowe, co ma otworzyć zupełnie nowe możliwości rozwojowe zarówno dla Rakowa, jak i lokalnej społeczności. W uroczystym zawarciu umowy uczestniczyli ze strony klubu prezes Wojciech Cygan oraz wiceprezes Dawid Krzętowski. Gminę reprezentował wójt Artur Brędzel.
Według informacji przekazanych przez klub, współpraca z władzami Konopisk ma przynieść wymierne korzyści – nie tylko rozwój infrastruktury sportowej, ale również promocję aktywności fizycznej wśród dzieci i młodzieży. Planowana inwestycja obejmuje m.in. budowę nowego centrum sportu, które stanie się główną bazą treningową akademii Rakowa oraz miejscem organizacji ogólnopolskich obozów dla młodzieży.
Obiekt w Konopiskach, oddalony zaledwie o ok. 20 minut jazdy od stadionu Rakowa w Częstochowie, posłuży też jako dodatkowa baza treningowa dla pierwszej drużyny. Jak podkreśla dziennikarz Kamil Głębocki, klub jasno stawia na rozwój, zamierzając wznieść „jeden z największych tego typu obiektów w kraju” (cyt. za X).
Na pierwszy rzut oka komunikaty Rakowa i władz gminy były dość ogólne, ale już dziś wiadomo, że nowe centrum sportowe w Konopiskach docelowo ma służyć nie tylko lokalnej społeczności, ale oferować miejsce treningu młodym zawodnikom z różnych regionów Polski. Budowa kompleksu może stać się kolejnym krokiem milowym w rozwoju klubowej infrastruktury, zwłaszcza że dotychczas Raków bywał obiektem żartów ze względu na ograniczone zaplecze.