Hurkacz nową pierwszą rakietą Polski. Zmiany w rankingu ATP – StolicaSportu.pl

Ranking ATP. Hurkacz znów przed Majchrzakiem, choć obaj spadli

Hubert Hurkacz
fot. Keith Allison (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
20 lipca 2026 11:35
2 minuty czytania

Niespodzianka w rankingu ATP: Hubert Hurkacz po raz kolejny wysuwa się na prowadzenie wśród polskich tenisistów, wyprzedzając Kamila Majchrzaka, mimo że obaj odpuścili rywalizację w minionym tygodniu. Spadki i awanse w polskiej czołówce, a także ciekawy przegląd światowego Top 20 – liderem wciąż pozostaje Włoch Jannik Sinner, w Top 10 bez zmian, jednak kilka ważnych ruchów tuż poza ścisłą elitą.

Poniedziałkowy ranking ATP przyniósł drobne przetasowania wśród najlepszych polskich tenisistów. Hubert Hurkacz, choć nie brał udziału w ostatnich turniejach, ponownie stał się pierwszą rakietą naszego kraju. Wyprzedził Kamila Majchrzaka, który zanotował większy spadek po utracie punktów za zeszłoroczny występ w Gstaad.

Obaj – zarówno wrocławianin, jak i piotrkowianin – nie pojawili się na kortach głównego cyklu w ubiegłym tygodniu. Mimo to „Hubi” przesunął się z 68. na 70. miejsce, ale zdołał przeskoczyć Majchrzaka, który osunął się z 66. na 71. pozycję. Różnica między nimi jest minimalna – zaledwie 8 punktów – ale to Hurkacz prowadzi polską stawkę.

Sytuacja wygląda ciekawie także poza ścisłą czołówką polskich singlistów. Maks Kaśnikowski awansował na 247. miejsce, a Daniel Michalski – nieudanie walczący o wejście do turnieju głównego ATP 250 w Gstaad – spadł na 304. lokatę. O kilka oczek niżej znaleźli się również Filip Peliwo (537.), Marcel Zieliński (591.), Tomasz Berkieta (595.) i Karol Filar (597.).

W światowej czołówce widać względną stabilizację. Liderem pozostaje Jannik Sinner z imponującym dorobkiem 13450 punktów. Za nim ustawia się Alexander Zverev, a najniższe miejsce na podium wciąż trzyma Carlos Alcaraz. Czołówka nie zmieniła się w tym tygodniu – elita tenisowego rankingu odpoczywała lub przygotowywała się już do sezonu na twardych kortach w USA.

Tylko tuż obok Top 10 odnotowano kilka awansów wywołanych turniejowymi sukcesami. Andriej Rublow – po zwycięstwie w Bastad – wskoczył na 14. miejsce. Natomiast Stefanos Tsitsipas, triumfator szwajcarskiego Gstaad, podskoczył na 51. lokatę. Z kolei najlepszy w Umagu Daniel Merida przesunął się aż na 59. pozycję.

Wybrane miejsca w rankingu ATP (gra pojedyncza):

  • 1. Jannik Sinner (Włochy) – 13450 pkt
  • 2. Alexander Zverev (Niemcy) – 8480
  • 3. Carlos Alcaraz (Hiszpania) – 8160
  • 10. Taylor Fritz (USA) – 3365
  • 14. Andriej Rublow (Rosja) – 2380
  • 51. Stefanos Tsitsipas (Grecja) – 1012
  • 59. Daniel Merida (Hiszpania) – 950
  • 70. Hubert Hurkacz (Polska) – 865
  • 71. Kamil Majchrzak (Polska) – 857
  • 247. Maks Kaśnikowski (Polska) – 223
  • 304. Daniel Michalski (Polska) – 178

Hurkacz do końca roku nie musi bronić jakichkolwiek punktów, więc ewentualne zwycięstwa będą polepszały jego pozycję.

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie