FC Porto nokautuje Gil Vicente. Polacy na murawie – dominacja w lidze – StolicaSportu.pl

Porto wygrywa, Kiwior i Bednarek na zero, kwadrans Pietuszewskiego

Jan Bednarek
fot. FC Porto
Domyślna grafika
Eryk
26 stycznia 2026 23:19
2 minuty czytania

FC Porto znów nie pozostawiło złudzeń rywalom, pokonując Gil Vicente aż 3:0 w meczu 19. kolejki ligi portugalskiej. Jan Bednarek i Jakub Kiwior (żółta kartka) rozegrali całe spotkanie, natomiast Oskar Pietuszewski otrzymał od trenera szansę w 76. minucie. Zespół z Porto notuje imponującą serię – 18 zwycięstw, remis i tylko 4 stracone bramki, umacniając się na pozycji lidera.

FC Porto kontynuuje imponującą serię w portugalskiej ekstraklasie. W poniedziałkowym spotkaniu 19. kolejki zespół prowadzony przez Francesco Farioliego pokonał Gil Vicente 3:0, pokazując, że aspiracje mistrzowskie nie są przypadkowe. Wynik może sugerować łatwą przeprawę, ale gospodarze musieli się mocno napracować, szczególnie w pierwszej połowie.

Kluczowy moment przyszedł w 37. minucie. Samu Aghehowa, który nie miał ostatnio szczęścia przy rzutach karnych (najpierw pechowa próba w lidze z Vitorią Guimaraes, potem pudło w Lidze Europy przeciwko Viktorii Pilzno), tym razem zachował zimną krew. Sam wywalczył "jedenastkę", podszedł i mocnym strzałem przy słupku pewnie otworzył wynik spotkania.

Po zmianie stron Gil Vicente długo starało się bronić, ale decydująca okazała się została czerwona kartka dla Martina Fernandeza, który tuż po wejściu na boisko ostro zaatakował Thiago Silvę. Rywale nie podźwignęli się już po tej stracie i Porto ruszyło do ataku.

W 75. minucie Martim Fernandes huknął z dystansu na 2:0, a na cztery minuty przed końcem William Gomes skarcił gości po szybkim kontrataku, ustalając wynik na 3:0. Tabela ligi mówi jasno – 18 wygranych i tylko jeden remis. FC Porto cementuje pozycję lidera, nie mając sobie równych.

W tym zwycięskim składzie istotny udział mieli polscy piłkarze. Jan Bednarek i Jakub Kiwior wybiegli w podstawowej jedenastce i nie schodzili z boiska nawet na moment, co tylko potwierdza ich pozycję w drużynie Farioliego. Oskar Pietuszewski rozpoczął poniedziałkowe spotkanie na ławce, ale dostał szansę tuż po drugiej bramce i przez kwadrans próbował dryblingów, starał się zaskoczyć rywali, ale tym razem nie zdołał się wyróżnić jak w poprzedniej kolejce. 

FC PortoGil Vicente FC 3:0 (1:0)
1:0 Samu Aghehowa 37-karny
2:0 Martim Fernandes 75
3:0 William Gomes 86

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie