Goncalo Feio pożegna się z Tondelą po dwóch miesiącach pracy
Ledwie dwa miesiące wystarczyły, by kadencja Goncalo Feio w CD Tondela dobiegła końca. Portugalczyk dostał misję ratowania klubu przed spadkiem, ale mimo walki do ostatniej kolejki, Tondela opuściła szeregi ekstraklasy. Rozmowy o przyszłości nie przyniosły porozumienia, a klub i trener polubownie się rozstają.
Goncalo Feio nie zagrzeje dłużej miejsca na ławce CD Tondela. 36-letni Portugalczyk objął drużynę w marcu, kiedy sytuacja zespołu w portugalskiej ekstraklasie była już mocno napięta, a spadek zaglądał w oczy piłkarzom. Klub postawił przed byłym trenerem Legii Warszawa czy Radomiaka Radom zadanie, które wymagało cudu – w osiem kolejek miał utrzymać Tondelę w elicie.
Ekipa prowadzona przez Feio zwyciężyła dwukrotnie, zanotowała dwa remisy, ale zanotowała również cztery porażki. Te wyniki nie wystarczyły, żeby uratować ekstraklasowy byt – sezon skończyli na 17. pozycji, co oznacza spadek do drugiej ligi. O wszystkim przesądziła porażka 1:3 z Aroucą w ostatniej kolejce rozgrywek.
Jak relacjonuje portugalski dziennik „O Jogo”, mimo niepowodzenia władze Tondeli nie zamykały drzwi przed dalszą współpracą z trenerem znanym polskim kibicom. Ustalono nawet aż trzy spotkania dotyczące kreowania planu na przyszły sezon i wypracowania drogi szybkiego powrotu do najwyższej klasy. Jednakże – jak podkreśla gazeta – „różnice w wizji projektu doprowadziły do polubownego rozstania”.
Feio, który niedawno prowadził Radomiaka Radom, a w przeszłości Motor Lublin i Legię Warszawa, nie pierwszy raz przeżywa burzliwy etap w karierze. Epizod we francuskim USL Dunkerque skończył się, zanim na dobre się zaczął – bez debiutu w oficjalnym meczu. W tej chwili klub z Tondeli nie zamieścił jeszcze oficjalnej informacji o odejściu szkoleniowca.