Prezes Fenerbahce objęty śledztwem – zarzuty dotyczące handlu narkotykami
Saadettin Saran, szef Fenerbahce, został przesłuchany przez organy ścigania w związku z postępowaniem dotyczącym handlu narkotykami. Władze nałożyły zakaz opuszczania Turcji, a klub natychmiast zareagował oficjalnym oświadczeniem.
Saadettin Saran, świeżo wybrany prezes Fenerbahce, musi zmierzyć się z najpoważniejszym wyzwaniem od początku swojej kadencji. W sobotę został przesłuchany przez turecką prokuraturę w ramach postępowania dotyczącego obrotu narkotykami.
Jak informuje turecka prasa, szef znanego klubu jest podejrzany o udział w procederze pozyskiwania substancji odurzających oraz ułatwiania ich konsumpcji. Po przesłuchaniu Saranowi zakazano wyjazdu z kraju – decyzja ta zapadła zaraz po jego wizycie w prokuraturze, gdzie odpowiadał na pytania śledczych. Dodatkowo został poddany badaniom laboratoryjnym na obecność narkotyków.
Fenerbahce szybko opublikowało oficjalny komunikat, wyjaśniając sytuację prezesa oraz odnosząc się do samego śledztwa. W oświadczeniu zaznaczono:
„Nasz prezes, Sadettin Saran, został wezwany do prokuratury w związku z toczącym się dochodzeniem. Po złożeniu wyjaśnień, został poddany standardowym procedurom w Instytucie Medycyny Sądowej i decyzją sądu pozostaje pod nadzorem. Informujemy, że podejmiemy kroki prawne wobec osób lub podmiotów, które naruszają tajemnicę śledztwa lub przekazują wprowadzające w błąd informacje”
Saran, turecko-amerykański przedsiębiorca, kieruje klubem od wrześniowych wyborów, kiedy został wybrany na nowego szefa Fenerbahce.