Xavi kandydatem na trenera Newcastle United – sensacyjny zwrot w Premier League – StolicaSportu.pl

Xavi wróci na ławkę? Były trener Barcelony może trafić do Premier League

Xavi Hernandez
fot. Wikimedia (CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
12 listopada 2025 14:45
3 minuty czytania

Zaskakująca wieść z Anglii – Newcastle United ma na celowniku Xaviego, byłego szkoleniowca Barcelony. Po fatalnym początku sezonu zarząd Srok analizuje przyszłość obecnego trenera, a na liście potencjalnych następców pojawił się nie tylko Xavi, ale także Andoni Iraola, Oliver Glasner oraz Kieran McKenna. Tylko Hiszpan pozostaje bezrobotny, co podnosi jego notowania w wyścigu o stanowisko na St James’ Park.

Newcastle United, uznawane ostatnio za jedno z ciekawszych miejsc w Premier League, nieoczekiwanie wpada w wir plotek transferowych – ale nie dotyczy to piłkarzy, tylko trenera. Słaby początek sezonu tylko dolewa oliwy do ognia. Jak ujawnia brytyjski „Daily Mirror”, zarząd Srok poważnie rozważa możliwość rozstania z Eddiem Howe'em, bo drużyna plasuje się zaledwie na czternastym miejscu w tabeli – trzy zwycięstwa w jedenastu kolejkach to statystyka zdecydowanie poniżej oczekiwań. I mimo lepszych wyników w Lidze Mistrzów, stabilizacji na krajowym podwórku zwyczajnie brakuje.

Lista kandydatów: Xavi, Iraola i nie tylko

Według informacji „Daily Mirror” klub z St James’ Park ma już przygotowaną krótką listę potencjalnych następców. Wśród wymienionych pojawili się: Andoni Iraola (Bournemouth), Oliver Glasner (Crystal Palace), Kieran McKenna (Ipswich Town) oraz były opiekun Barcelony – Xavi. To właśnie Xavi robi największe wrażenie w tym gronie, bo chwilowo pozostaje bezrobotny, a jego nazwisko działa na wyobraźnię kibiców, którzy pamiętają jego dokonania na Camp Nou.

Xavi po rozstaniu z Dumą Katalonii nie przyjął dotąd żadnej oferty, choć łączono go już z Juventusiem. Jego dostępność czyni go naturalnym kandydatem do szybkiego zatrudnienia, ale rzeczywiście, na Wyspach nie brakuje pytań, czy 44-latek podoła presji Premier League.

Pozostali kandydaci mają za sobą ciekawe rozdziały w angielskiej piłce. Iraola i Glasner udanie wprowadzili swoje zespoły do rywalizacji z czołówką i potrafią narzucić im określony styl gry. McKenna wprawdzie dopiero zdobywa szlify na najwyższym poziomie, ale już potrafi zaskoczyć wynikami z Ipswich. Z drugiej strony, brak doświadczenia na topowym szczeblu może działać na jego niekorzyść.

Jak twierdzi „Daily Mirror”, obecnie Howe wciąż ma wsparcie włodarzy, jednak atmosfera na St James’ Park staje się coraz bardziej napięta. Jeśli Newcastle nie przełamie kryzysu, kibice mogą przecierać oczy ze zdumienia, widząc nowe nazwisko na ławce trenerskiej swojego klubu.

Źródła: Daily Mirror, Goal.pl

Wybrane dla Ciebie