West Ham United prezentuje dwa głośne transfery! Castellanos i Pablo kosztują fortunę
West Ham United zaskakuje ruchem transferowym na początku zimowego okienka. Klub, który zamyka ligową tabelę Premier League, postanowił nie czekać na cud i sprowadza dwóch napastników, licząc na przemianę losów sezonu. Transfery Argentinego Tatiego Castellanosa z Lazio oraz utalentowanego Pablo z Gil Vincente, za których łączna suma sięga blisko 50 milionów euro, mają być przełomem dla ekipy Łukasza Fabiańskiego. Ambicja czy desperacja?
West Ham United nie zamierza składać broni w walce o pozostanie w Premier League, choć zespół Łukasza Fabiańskiego zajmuje dopiero osiemnaste miejsce i traci cztery punkty do bezpiecznej strefy. Słaba skuteczność ofensywy w tym sezonie wyraźnie daje się we znaki, dlatego londyńczycy postawili na mocne wejście w zimowe okienko transferowe.
Jak informuje Fabrizio Romano, szeregi Młotów zasili Valentín „Taty” Castellanos z Lazio. Argentyński napastnik, choć w obecnych rozgrywkach Serie A zaliczył ledwie dwa gole i trzy asysty, jeszcze w poprzednim sezonie należał do najważniejszych postaci „Biancocelestich” – zdobył czternaście bramek i zaliczył pięć ostatnich podań. West Ham wyłożył za niego aż 29 milionów euro plus bonusy, pokazując, że nie zamierza oszczędzać w kluczowym momencie.
Drugim transferowym hitem jest przyjście Pablo z portugalskiego Gil Vincente. Brazylijczyk rozgrywa imponującą kampanię — trafiał do siatki rywali już dziesięć razy i jest jednym z czołowych strzelców ligi. Młoty sięgnęły po niego za 20 milionów euro (plus ewentualne trzy miliony euro w bonusach), licząc że świeża krew pociągnie drużynę w górę tabeli.
Wszystko wskazuje na to, że te zakupy mają odmienić losy West Hamu, które dotąd były dalekie od oczekiwań. Ekipa Fabiańskiego strzeliła w tym sezonie Premier League zaledwie 21 bramek, a najlepszy dorobek na koncie – sześć trafień – ma Jarrod Bowen, który nie jest typową „dziewiątką”. Angaż Castallenosa i Pablo wydaje się próbą rozwiązywania problemów ofensywnych, które ciągną klub w dół ligowej tabeli.