Tottenham: Frank blisko zwolnienia po klęsce z West Hamem. Faworyt nowym trenerem? – StolicaSportu.pl

Tottenham przegrał z West Hamem. To koniec Thomasa Franka?

Thomas Frank
fot. Brentford FC
Domyślna grafika
Maciek
17 stycznia 2026 20:11
3 minuty czytania

Fani Tottenhamu nie kryją frustracji po niespodziewanej porażce 1:2 z West Hamem u siebie – najbardziej obrywa Thomas Frank. Na stadionie rozbrzmiały okrzyki wieszczące koniec duńskiego szkoleniowca, a bukmacherzy już typują jego następcę. Największe szanse daje się właśnie Oliverowi Glasnerowi, który ogłosił odejście z Crystal Palace. Wśród kandydatów także nazwiska dobrze znane angielskim kibicom.

Porażka Tottenhamu Hotspur z West Hamem na własnym boisku okazała się przysłowiowym gwoździem do trumny dla Thomasa Franka. Kibice nie wytrzymali – trybuny rozbrzmiewały okrzykami »jutro cię zwolnią«, kierowanymi wprost w stronę szkoleniowca, który jeszcze niedawno miał dawać nadzieję na lepszą przyszłość.

Nic dziwnego, bo Tottenham nie radzi sobie w ostatnich tygodniach. Wcześniejsze odpadnięcie z Pucharu Anglii po meczu z Aston Villą tylko dolało oliwy do ognia. Nawet transfer Conora Gallaghera rozbudził emocje zaledwie na moment. Były zawodnik Chelsea zadebiutował od razu, lecz to nie wystarczyło – Tottenham już w 15. minucie musiał odrabiać po trafieniu Crysencio Summerville'a. Gospodarze wrócili do gry po golu Cristiano Romero w 64. minucie, ale wszystko zgasił Callum Wilson, wykorzystując zamieszanie w doliczonym czasie gry i kompletując sensacyjne zwycięstwo dla West Hamu.

Sytuacja Franka staje się coraz trudniejsza. Jak podaje Metro UK, Oliver Glasner, obecnie prowadzący Crystal Palace, jest zdecydowanym faworytem do przejęcia sterów w północnym Londynie. Austriak zapowiedział odejście z Selhurst Park wraz z końcem sezonu, ale zainteresowanie Tottenhamu może przyspieszyć całą operację.

Glasner nie owijał w bawełnę:

„Decyzję podjąłem już kilka miesięcy temu. Rozmawiałem z prezesem Stevem Parishem podczas przerwy na mecze reprezentacji. Podczas kolacji powiedziałem mu, że nie podpiszę nowego kontraktu z Crystal Palace. Uzgodniliśmy wówczas, że utrzymamy to w tajemnicy dla dobra klubu i zespołu. Dopiero dziś mogłem przekazać to zawodnikom, żeby nie musieli się zastanawiać, co dalej”
Oliver Glasner na konferencji prasowej [tłum. – red.]

Nie tylko Glasner przewija się w typowaniach bukmacherów. Wśród nazwisk, które mają szansę na objęcie ławki Spurs, wymienia się jeszcze takich szkoleniowców jak Mauricio Pochettino, Xabi Alonso czy Marco Silva. Za nimi plasują się Enzo Maresca, Ruben Amorim, a nawet Jurgen Klopp czy Robert De Zerbi i Xavi Hernandez. Kursy na najważniejszych kandydatów przedstawiają się następująco:

  • Oliver Glasner – 2/1
  • Mauricio Pochettino – 4/1
  • Xabi Alonso – 4/1
  • Marco Silva – 6/1
  • Enzo Maresca – 8/1
  • Ruben Amorim – 10/1
  • Jurgen Klopp – 12/1
  • Robert De Zerbi – 12/1
  • Xavi Hernandez – 14/1

Glasner trafił do Crystal Palace w 2024 roku po triumfie z Eintrachtem Frankfurt w Lidze Europy. Choć mówiono o nim w kontekście Manchesteru United, teraz to Tottenham ma być najbliżej podpisania kontraktu z Austriakiem. Z kolei kapitan Palace Marc Guehi lada moment ma zasilić Manchester City, co Glasner otwarcie potwierdził na konferencji prasowej.

Kibiców Spurs nie opuszcza nerwowe oczekiwanie – po takim może nawet nieco kompromitującym występie ze spadkowiczem widać, że londyński klub stoi u progu dużych zmian. Wydaje się, że dni Thomasa Franka jako szkoleniowca Tottenhamu są policzone...

Źródło: Metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie