Yves Bissouma z Tottenhamu przyłapany na stosowaniu zakazanej substancji – StolicaSportu.pl

Piłkarz Tottenhamu przyłapany na stosowaniu zakazanej substancji

Yves Bissouma
fot. Jim Easton (Wikimedia CC Zero)
Domyślna grafika
Sonny
9 grudnia 2025 19:05
2 minuty czytania

Po emocjonującym zwycięstwie nad Brentford, Tottenham musi mierzyć się z wewnętrznymi problemami. Yves Bissouma, podstawowy pomocnik, został przyłapany na stosowaniu zakazanej substancji. Wideo z incydentu znów postawiło klub w trudnej sytuacji – tym bardziej, że piłkarz już wcześniej został zawieszony za podobne zachowanie.

Tottenham Hotspur wrócił na właściwe tory po zwycięstwie nad Brentford, ale klub szybko musiał zająć się innym problemem. Yves Bissouma, kluczowy pomocnik, kolejny raz znalazł się w centrum kontrowersji – tym razem po ujawnieniu nagrania z imprezy, na którym widać, jak wciąga podtlenek azotu, potocznie nazywany "hippy crack".

Jak wynika z doniesień brytyjskiego "The Sun", nowe nagranie trafiło do sieci i wywołało spore poruszenie wśród kibiców oraz wewnątrz klubu. Nagranie miało powstać wczesnym rankiem 3 listopada, a kobieta obecna na wydarzeniu relacjonowała, że "Bissouma otwarcie inhalował z balonu, mimo że miał już wcześniej kłopoty za tego typu zachowanie".

Pomocnik Tottenhamu nie po raz pierwszy znalazł się na cenzurowanym — rok temu został już zawieszony za podobny incydent. Wtedy piłkarz opublikował przeprosiny, przyznając, że "to był poważny błąd w ocenie sytuacji" i deklarował zrozumienie ryzyka dla zdrowia związanego z używką.

Sprawa wydaje się poważna, bo podtlenek azotu to w Wielkiej Brytanii substancja zaliczana do kategorii C środków odurzających. Za nielegalne rozprowadzanie grożą kary nawet do 14 lat pozbawienia wolności.

Tottenham oficjalnie potwierdził wszczęcie wewnętrznego postępowania dyscyplinarnego wobec piłkarza. W dodatku fani zwrócili uwagę, że Bissouma w ostatnich dniach usunął ze swojego Instagrama wszelkie wzmianki o Spurs.

Malijski pomocnik od początku sezonu przeżywa trudny okres. Najpierw kontuzja, potem odsunięcie od składu za „notoryczne spóźnienia”, a teraz kolejna afera, która może przekreślić jego plany powrotu do pierwszej jedenastki. Klub odniósł się do sytuacji krótko: „Sprawdzamy wydarzenia, sprawa zostanie rozpatrzona wewnętrznie”.

Bissouma, który jeszcze niedawno miał być jednym z liderów środka pola i myślał o występach w Pucharze Narodów Afryki, nie może być dziś pewny swojej przyszłości w Tottenhamie. Coraz częściej mówi się o możliwym odejściu zawodnika już w styczniowym oknie transferowym.

Źródła: The Sun, Transfer News Live

Wybrane dla Ciebie