Pep Guardiola ironizuje Premier League – ostra wypowiedź trenera Manchesteru City – StolicaSportu.pl

Pep Guardiola ironizuje Premier League po kolejnych karach dla Manchesteru City

Pep Guardiola
fot. football.ua (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
23 listopada 2025 06:18
2 minuty czytania

Pep Guardiola nie gryzie się w język. Na konferencji prasowej przed meczem z Newcastle trener Manchesteru City po raz kolejny skrytykował Premier League za kary finansowe nakładane na klub za opóźnienia po przerwie. Szkoleniowiec mówił ironicznie o regulaminowych absurdach i sugerował, że ligowe przepisy powinny objąć również gwiazdy estrady, które zaburzają harmonogramy spotkań.

Pep Guardiola znowu rozpalił atmosferę wokół Premier League. Hiszpański szkoleniowiec Manchesteru City, szykując się do spotkania z Newcastle United w ramach 12. kolejki ligi angielskiej, pozwolił sobie na kilka uszczypliwości pod adresem organizatorów rozgrywek.

W trakcie konferencji prasowej Guardiola z goryczą stwierdził, że City poniosło już poważne konsekwencje finansowe za – jego zdaniem – błahe sprawy. Klub zapłacił bowiem w ostatnich trzech sezonach ponad trzy miliony euro kar za opóźnienia w rozpoczęciu drugich połów meczów.

Hiszpan nie krył zniecierpliwienia obowiązującymi zasadami: "Już dostałem wiele kar. Czasem przychodzę minutę później, ale przepisy to przepisy. Trenujemy później, a jeśli mamy zajęcia od południa do 13:30, to nie zdążę przyjść tu na czas" – przyznał, nawiązując do sztywności regulaminów Premier League.

Guardiola wypomniał też, że nawet podczas finału Ligi Mistrzów oficjalny harmonogram się rozjechał przez... koncert przed startem meczu i dodał, że nie tylko trenerzy doprowadzają do opóźnień.

"Powinni karać też śpiewających artystów! Dlatego postanowiłem dziś mówić już o 9:00, bo dziennikarze są już po śniadaniu, a zaraz będą potrzebować kawy".
Pep Guardiola, za The Guardian [tłum. - red.]

Ta ironiczna sugestia, by ligi angielskie rozciągnęły swoje surowe przepisy również na artystów umilających widowiska, wywołała sporo zamieszania wśród obecnych na sali. Jednocześnie trener City podkreślił, że klub kilkukrotnie musiał płacić karę, gdyż konferencje startowały minutę lub dwie po wyznaczonej godzinie.

Źródło: Sportinforma

Wybrane dla Ciebie