Ole Gunnar Solskjaer gotowy wrócić na ławkę Manchesteru United. Sensacyjny scenariusz?
Na Old Trafford zapachniało wielką zmianą: po poniedziałkowym rozstaniu z Rubenem Amorimem klub jest w trakcie nerwowych poszukiwań nowego szkoleniowca. Czy do Manchesteru United wróci Ole Gunnar Solskjaer? Właśnie taka opcja pojawiła się w doniesieniach medialnych i – co ciekawe – sam Norweg zadeklarował gotowość objęcia sterów chociażby na chwilę. Nie brakuje też głosów, że władze klubu rozważają zatrudnienie osoby tymczasowej tylko do końca sezonu.
W poniedziałek z Manchesterem United pożegnał się Ruben Amorim. Portugalczyk od dłuższego czasu borykał się z kwestionowaniem swoich kompetencji przez klubowych decydentów, o czym dobitnie wspomniał podczas niedzielnej konferencji prasowej. To była jego ostatnia wypowiedź w tej roli – dzień później klub z Old Trafford oficjalnie poinformował o rozstaniu z trenerem.
Niebawem „Czerwone Diabły” poprowadzi Darren Fletcher, choć – jak wynika z informacji Davida Ornsteina – Szkot miałby być tymczasowym trenerem jedynie do końca trwającego sezonu. To jednak niejedyna możliwość, jaka jest rozważana w gabinetach Old Trafford.
Według Fabrizio Romano, na tapecie pojawił się sensacyjny scenariusz powrotu Ole Gunnara Solskjaera. Norweg, który trenował Manchester United w latach 2018-2021, jest gotowy ponownie wejść do gry choćby w roli osoby przejściowo prowadzącej drużynę. Czego można się po nim spodziewać? Kiedyś zespół pod jego wodzą grał widowiskowo, lecz brakowało sukcesów na polu trofeów. Tym razem Norweg miałby jednak głównie pomóc przejść przez niełatwy okres i przygotować grunt dla docelowego szkoleniowca.
„Ole Gunnar Solskjaer jest gotowy, żeby ponownie spróbować swoich sił w tej roli przynajmniej na krótki czas”.
Dalsze losy obsady stanowiska trenera zależą już wyłącznie od decyzji sir Jima Ratcliffe’a i współwłaścicieli klubu. Nie ma oficjalnego komunikatu co do ostatecznej strategii – rozważane są zarówno opcje tymczasowe, jak i ściągnięcie nowego menedżera już na stałe.
Obecnie „Czerwone Diabły” zajmują szóste miejsce w Premier League. Tracą trzy punkty do czwartego Liverpoolu, co jasno pokazuje, że walka o Ligę Mistrzów 2024/25 wciąż jest sprawą otwartą.