Marcos Senesi blisko transferu do Tottenhamu? Bournemouth może stracić filar – StolicaSportu.pl

Marcos Senesi na celowniku Tottenhamu

Marcos Senesi
fot. Timmy96 (Wikimedia CC Zero)
Domyślna grafika
Maciek
18 lutego 2026 10:37
2 minuty czytania

Tottenham nagle włącza się do walki o Marcosa Senesiego. Argentyńczyk, którego kontrakt z Bournemouth wygasa po sezonie, jest rozchwytywany na rynku transferowym. Informacje o ofensywie Spurs w kierunku środkowego obrońcy potwierdza Matteo Moretto. To oznacza nie tylko szansę na transfer wewnątrz Premier League, bo o piłkarza zabiegają także zagraniczne potęgi.

Marcos Senesi nie może narzekać na brak ofert – klubowy piłkarz Bournemouth, którego kontrakt wygasa pod koniec sezonu, wzbudził ogromne zainteresowanie na angielskim rynku. Jak ujawnia Matteo Moretto, do gry o jednokrotnego reprezentanta Argentyny niespodziewanie dołącza także Tottenham. Londyński klub zamierza postawić wszystko na jedną kartę, by wyprzedzić rywali w walce o jego podpis.

Senesi, odkąd dołączył do „Wisienek” w połowie 2022 roku, konsekwentnie podnosił swoją wartość na boiskach Premier League. W obecnym sezonie zebrał już 27 występów i aż cztery asysty – wynik naprawdę solidny jak na środkowego obrońcę. Te liczby wyraźnie przyciągnęły uwagę nie tylko ligowych konkurentów, ale i gigantów z Europy. W kręgu zainteresowanych byli już wcześniej Borussia Dortmund czy Juventus, a na krajowym podwórku pojawiała się nawet Chelsea.

Bournemouth chętnie zatrzymałoby u siebie 28-latka, jednak wobec kończącej się umowy zawodnik otrzymał otwartą furtkę do rozmów z innymi. Tottenham ma zamiar dogonić – a nawet przegonić – resztę stawki. Właśnie Spurs szykują się teraz do transferowej ofensywy, licząc, że uda się im przekonać Senesiego do przeprowadzki właśnie na północ Londynu.

Defensor cieszy się sporym zaufaniem szkoleniowca Andoniego Iraoli. Hiszpański trener stawia na Argentyńczyka praktycznie w każdym spotkaniu – Senesi zaledwie dwukrotnie nie dograł meczu do końca, raz ominął kadrę z powodu kartek. Wszystko to pokazuje, że dla Bournemouth był absolutnym pewniakiem – pytanie tylko, czy klubowi uda się go zatrzymać, mając za konkurentów takie tuzy.

Źródło: Matteo Moretto

Wybrane dla Ciebie