Liverpool ratuje zwycięstwo w 97. minucie! Mac Allister bohaterem dramatycznej końcówki
Sytuacja na boisku w starciu Nottingham Forest z Liverpoolem długo wydawała się wyciszona. Dopiero ostatnie minuty przyniosły prawdziwy rollercoaster nastrojów. Najpierw Mac Allisterowi zabrano gola po interwencji VAR, by już za chwilę Argentyńczyk zapewnił „The Reds” trzy punkty – i to w siódmej minucie doliczonego czasu gry.
Nottingham Forest – pod wodzą Vitora Perei, zatrudnionego dopiero w połowie lutego jako czwarty już trener w tej trudnej dla klubu edycji rozgrywek – długo kontrolował tempo meczu. W pierwszej połowie to właśnie gospodarze częściej strzelali na bramkę i lepiej utrzymywali się przy piłce, choć klarownych okazji nie stworzyli wiele.
Z kolei Liverpool, przed meczem mając aż 16 punktów straty do prowadzącego Arsenalu, nie mógł sobie pozwolić na kolejną stratę. „The Reds”, prowadzeni przez Arne Slota, musieli czekać aż do doliczonego czasu gry, by mieć realną szansę na trzy punkty.
Napięcie weszło w decydującą fazę, gdy w 90. minucie do siatki trafił Alexis Mac Allister – jednak jego gol został anulowany przez sędziego po analizie VAR. Okazało się, że przy przyjęciu pomógł sobie ręką i wszystko trzeba było zaczynać od nowa.
Dla Nottingham Forest ta porażka jest ciosem w walce o utrzymanie, choć miejscowi kibice przez długie minuty meczu mieli nadzieję nawet na niespodziewaną wygraną. Drużyna Liverpoolu wyjechała jednak z kompletem punktów dzięki uporowi mistrza świata z Kataru. Tacy piłkarze po prostu są od zadań specjalnych.
NOTTINGHAM FOREST - LIVERPOOL 0:1 (0:0)
0:1 Alexis Mac Allister 90+7
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore