Kulisy zwolnienia Slota z Liverpoolu. Było wiele wątpliwości
Decyzja o zwolnieniu Arne Slota z funkcji trenera Liverpoolu zapadła po długich wahaniach zarządu klubu. Mimo piątego miejsca w Premier League i braku wyraźnej poprawy wyników, władze The Reds do ostatniej chwili nie były przekonane do rozstania z Holendrem. Ostatecznie postawiły na mniejsze zmiany, rezygnując ze szkoleniowca zamiast przeprowadzać kadrową rewolucję.
Arne Slot oficjalnie kończy swoją przygodę w roli trenera Liverpoolu. O decyzji klubu poinformowano w sobotnie popołudnie, choć rozmowy na ten temat toczyły się od dłuższego czasu.
Jak podaje dziennikarz Alex Crook, relacje Slota z zawodnikami od kilku miesięcy pozostawiały wiele do życzenia. Atmosfera wokół szkoleniowca nie była najlepsza, a całość pogłębiły rozczarowujące wyniki – piąte miejsce w ligowej tabeli i wywalczenie miejsca w Lidze Mistrzów niemal rzutem na taśmę.
Zarząd „The Reds” nie był jednak od razu jednogłośny co do zwolnienia Holendra. Decyzja co do przyszłości Slota dojrzewała długo. Klub oficjalnie nie podał przyczyn rozstania, jednak według Crooka kluczowy okazał się brak widocznej poprawy rezultatów oraz nie najlepsza atmosfera w zespole.
Początkowo planowano dać jeszcze szansę dotychczasowemu szkoleniowcowi, jednak finalnie uznano, że głęboka zmiana personalna w sztabie trenerskim okaże się korzystniejsza niż ryzyko przebudowy znaczącej części kadry piłkarskiej. Zarząd doszedł do wniosku, że lepiej wymienić trenera niż przeprowadzać szeroką rewolucję w drużynie.
Na horyzoncie pojawił się już potencjalny następca – według doniesień Andoni Iraola, który zaprowadził Bournemouth na najwyższe w historii, szóste miejsce w Premier League, ma przejąć stery na Anfield Road. Dla „Wisienek” nadchodzący sezon będzie pierwszym w historii w Lidze Europy.