Kolejne kłopoty zdrowotne w Chelsea
W sobotę Chelsea doświadczyła bolesnej straty punktów w końcówce spotkania z Sunderlandem. Enzo Maresca nie ukrywał rozczarowania nie tylko wynikiem, ale również kolejnymi problemami zdrowotnymi w zespole.
Jak podał Maresca, lista problemów zdrowotnych robi się naprawdę długa. Oprócz Cole’a Palmera, Liam Delapa, Levi’ego Colwilla i Benoita Badiashile, urazy leczą także liderzy drugiej linii tacy jak Joao Pedro, Enzo Fernandez i Moises Caicedo. Trener zaznacza, że zawodnicy grają mimo bólu.
— Joao nie trenuje codziennie, bo musi samodzielnie zarządzać problemami zdrowotnymi — zdradził szkoleniowiec zapytany o dyspozycję Brazylijczyka. — Moi [Caicedo] i Enzo [Fernandez] są w identycznej sytuacji. Czterech czy pięciu zawodników nie jest w stanie trenować każdego dnia i starają się tylko dociągnąć do meczów. W niektórych spotkaniach Joao był znacznie lepszy, dziś miał trudniej. Zresztą, wszystkim naszym zawodnikom dzisiaj grało się ciężko, więc nie chodzi tylko o niego.
Oceniając całościowo występ swoich podopiecznych, Maresca nie owijał w bawełnę: »Generalnie nie byliśmy dziś wystarczająco dobrzy. W Premier League możesz szybko zapłacić za każdą niedoskonałość. Drugi gol, który straciliśmy, to właściwie nie był kontratak – była przewaga naszych dwóch środkowych obrońców i nie potrafiliśmy tego odpowiednio upilnować. Pierwsza bramka padła po wrzucie z autu, kiedy Sunderland wrzucił sześciu czy siedmiu zawodników w nasze pole karne i ciężko było się temu przeciwstawić. Tak czy inaczej, dzisiaj po prostu nie zasłużyliśmy na więcej.«