Arsenal rozważa transfer po poważnej kontuzji Mikela Merino
Kontuzja Mikela Merino zmusiła sztab Arsenalu do zastanowienia się, czy nie sprowadzić nowego zawodnika. Jak podaje talkSPORT, Hiszpan prawdopodobnie nie pojawi się na boisku przez kilka tygodni, a nieoficjalnie mówi się nawet o złamaniu. Wszystko to w kluczowym momencie, bo Arsenal pewnie prowadzi w tabeli Premier League, walcząc jednocześnie na czterech frontach. Do tej pory „Kanonierzy” nawet nie sięgnęli zimą po żadnego gracza, jednak sytuacja może się diametralnie zmienić – zimowe okno transferowe zamyka się już niebawem.
Mikel Merino doznał poważnej kontuzji stopy, która najpewniej wykluczy go z gry na kilka najbliższych tygodni. Ta nieoczekiwana absencja wzbudziła wśród kibiców Arsenalu niemałe zaskoczenie – szczególnie po efektownej wygranej 4-0 z Leeds United, gdzie Hiszpan nie znalazł się nawet w kadrze meczowej.
Jak podaje talkSPORT, w bieżącej edycji Premier League Arsenal pewnie przewodzi z sześciopunktową przewagą nad Manchesterem City po 24 rozegranych kolejkach. Mimo tej komfortowej sytuacji, ostatnie doniesienia wokół zdrowia Merino mogą poważnie zachwiać równowagą kadry.
W obecnym sezonie Merino uzbierał już sześć trafień i dorzucił trzy asysty w 33 spotkaniach, imponując regularnością i wszechstronnością na środku pola. Po meczu z Leeds trener Mikel Arteta wyjaśnił, że jego podopieczny został skierowany na dodatkowe badania, a nieoficjalnie spekuluje się o złamaniu stopy.
Z racji tego, że zespół z Emirates Stadium nadal walczy na wszystkich czterech frontach, coraz głośniej mówi się o konieczności sprowadzenia nowego zawodnika – szczególnie że okno transferowe zamyka się w poniedziałek 2 lutego o 20:00 czasu polskiego. Ciekawostką jest fakt, że do tej pory Arsenal nie pozyskał jeszcze nikogo zimą, co dodatkowo wzmacnia napięcie i spekulacje wokół możliwych ruchów transferowych w ostatnich dniach okna.