Chelsea daje szansę Nicolasowi Jacksonowi, ale rozważa jego sprzedaż – StolicaSportu.pl

Chelsea wyceniła Jacksona, ale nie wyklucza dania mu szansy

Nicolas Jackson
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Leon
22 lipca 2026 10:19
2 minuty czytania

Co dalej z Nicolasem Jacksonem w Chelsea? Z jednej strony klub daje mu szansę podczas letnich przygotowań, jednak nie zamyka się na ewentualny transfer. Ustalono już cenę za Senegalczyka - aż 65 mln funktów.

Nicolas Jackson przed latem usłyszał jasny komunikat od Chelsea: dostanie swoją szansę w okresie przygotowawczym, ale klub nie zamierza przymykać oka na dochodzące oferty. Londyńczycy postawili sprawę jasno – jeśli ktoś zdecyduje się zaoferować 65 milionów funtów, mogą rozważyć sprzedaż Senegalczyka.

Nowy menedżer, Xabi Alonso, od razu włączył Jacksona do kadry na przedsezonowe tournée po Australii i Azji. W praktyce oznacza to, że napastnik zyska okazję, by przekonać sztab do pozostawienia go na Stamford Bridge przynajmniej na początek sezonu 2026/27. Sam szkoleniowiec podkreśla jednak, że ostateczne decyzje dotyczące ataku jeszcze nie zapadły.

W ciemno można powiedzieć, że João Pedro wciąż ma silną pozycję w ofensywie The Blues i nie musi się martwić o swoją przyszłość. Cieniem na sezonie Liama Delapa położyły się natomiast kontuzje oraz roszady na ławce trenerskiej, przez co Anglik nie mógł złapać regularności i formy. Na Stamford Bridge pojawił się wreszcie Emmanuel Emegha, co przy braku awansu do europejskich pucharów znacząco zagęszcza rywalizację w ataku.

W tej sytuacji oczy są zwrócone także na Marca Guiu. Klub już teraz ustalił dla niego wycenę na 25 milionów funtów i szuka mu wypożyczenia lub sprzedaży. Według doniesień, jeden z zainteresowanych zespołów poznał już finansowe żądania The Blues.

W przypadku Jacksona sprawa nabiera jeszcze większych rumieńców. Do gry o jego podpis gotów jest wejść Unai Emery, który miał okazję z Senegalczykiem współpracować w Villarrealu. Na radarach Jacksona są także inne zespoły zagraniczne – to bez wątpienia napędza spekulacje wokół jego przyszłości.

Źródło: BBC

Wybrane dla Ciebie