Kibice wściekli na Neymara. Turniej pokera zamiast meczu Santosu
Kiedy oczekiwano, że Neymar ponownie poprowadzi Santos do zwycięstwa, piłkarza nie pojawił się nawet w kadrze na mecz Copa Sudamericana. Oficjalne tłumaczenie klubu to kłopoty zdrowotne, lecz kibice mają własną wersję – ich gwiazdor zamiast w Wenezueli, pojawił się na turnieju pokera w Sao Paulo. Sytuacja tylko podsyciła emocje wokół 34-latka, który niedawno zakończył reprezentacyjną karierę.
Neymar znalazł się ponownie na ustach kibiców Santosu – tym razem zdecydowanie nie z powodu boiskowych osiągnięć. Gdy fani spodziewali się jego występu w Copa Sudamericana przeciwko Universidad Central, gwiazda nie tylko nie wybiegła na murawę, ale nawet nie poleciała z zespołem do Wenezueli.
Oficjalna wersja, jaką prezentuje klub, to problemy zdrowotne uniemożliwiające grę i udział w meczu. Jednocześnie podkreślono, że Neymar został w Brazylii, by „dojść do odpowiedniej dyspozycji fizycznej”. Mimo takiego komunikatu, kibice Santosu wyrazili wyraźne rozgoryczenie całą sytuacją.
Napięcie wśród fanów sięgnęło zenitu po doniesienia, że Neymar w tym czasie widziany był w Sao Paulo – i to nie bynajmniej na treningu, lecz podczas turnieju pokera. Kontrast pomiędzy oficjalnym komunikatem a rzeczywistością zauważoną przez sympatyków klubu nie mógł przejść bez echa.
Santos mimo wszystko poradził sobie bez swojej największej gwiazdy – pokonał Universidad Central 4:1. Jednak temat Neymara nie zniknął. Kibice wskazują, że trudno zaufać zapewnieniom klubu, skoro sam piłkarz oddaje się przyjemnościom w czasie, gdy drużyna walczy w międzynarodowych rozgrywkach. Jak podaje Ge Globo, wśród części fanów złość na Neymara jest naprawdę duża.