Arsenal pokonuje West Ham. Kanonierzy coraz bliżej mistrzostwa Anglii
Drugi z rzędu weekend Premier League przyniósł kibicom dramat do ostatnich sekund meczu. Arsenal, walczący o mistrzostwo, prowadził z West Hamem po golu Leandro Trossarda. Gdy w doliczonym czasie Callum Wilson trafił na 1:1, stadion eksplodował, lecz po długim sprawdzaniu VAR sędzia anulował wyrównanie i to Kanonierzy zgarnęli komplet punktów. To zwycięstwo stawia Arsenal o krok od sięgnięcia po tytuł mistrza Anglii, na który czeka już blisko dwie dekady.
Ogromne emocje towarzyszyły derbowemu starciu West Hamu United z Arsenalem FC. Stawka była wysoka – Kanonierzy, lider Premier League, musieli wygrać, by utrzymać przewagę w tabeli chwilę po tym, jak Manchester City zgarnął komplet punktów w swoim meczu.
Spotkanie długo rozczarowywało pod względem sytuacji bramkowych, obie drużyny grały ostrożnie, a defensywy pilnowały dostępu do własnego pola karnego. Dopiero w 83. minucie goście przeprowadzili kluczową akcję. Po nieco przypadkowym zamieszaniu rezerwowy Martin Odegaard dograł piłkę do Leandro Trossarda, który płaskim strzałem pokonał golkipera gospodarzy.
Gdy wydawało się, że to trafienie zapewni Arsenalowi spokojną końcówkę, West Ham rzucił wszystkie siły na połowę przeciwnika. W doliczonym czasie gry (pięć minut) napięcie sięgnęło zenitu – w ostatniej akcji spotkania Callum Wilson zdołał wpakować piłkę do siatki Aarona Ramsdale’a. Kibice gospodarzy oszaleli z radości, padł gol na wagę remisu.
Jednak radość nie trwała długo. Arbiter główny musiał skorzystać z systemu VAR – jak się okazało, jeszcze przed strzałem mogło dojść do przewinienia na defensorze Arsenalu. Analiza trwała dobrych kilka minut, trzymając w napięciu zarówno piłkarzy, jak i kibiców obu drużyn. Ostatecznie sędzia zdecydował się anulować trafienie Wilsona. Część stadionu wpadła w euforię – Kanonierzy zachowali prowadzenie do ostatniego gwizdka i zgarnęli bezcenne trzy punkty.
Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. Jeśli podopieczni Mikela Artety pokonają spadkowicza Burnley oraz zespół Crystal Palace (skupiony już na Pucharze Konferencji), będą mogli świętować pierwszy od lat tytuł mistrzowski.
West Ham United – Arsenal FC 0:1 (0:0)
0:1 Leandro Trossard 83