Podolski przygotowuje Górnik na stabilną przyszłość po przejęciu klubu
Lukas Podolski jest o krok od przejęcia Górnika Zabrze, a były mistrz świata już zdradza plany na przyszłość zabrzańskiego klubu. Podkreśla, że chce budować Górnik z głową, bez pośpiechu i wielkich gestów na pokaz.
Lukas Podolski niemal sfinalizował przejęcie Górnika Zabrze, co zapowiada nową erę w życiu klubu. W rozmowie z Canal+ Sport były reprezentant Niemiec i mistrz świata wyjaśnił, że nie planuje rewolucji na gwałt, lecz chce rozwijać zespół krok po kroku. Podolski przypomniał, że od dawna działa w klubie nie tylko na boisku, lecz także za kulisami, angażując się w ściąganie sponsorów i transfery. Podkreślił, że podpisanie umowy to jedynie formalność, a prawdziwa praca trwa już od dłuższego czasu.
Podolski zaznaczył, że nie chce wprowadzać zmian na hurra, które mogłyby zagrozić stabilności klubu. "Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że zmienia się właściciel i będzie piłka na wariata" – stwierdził. Zależy mu na zdrowym, dobrze zarządzanym klubie, który przetrwa nie tylko dziś, ale i za dekadę czy dwie. Świadomy jest także problemów finansowych, z jakimi zmaga się Górnik, dlatego podchodzi do zarządzania z biznesową rozwagą.
W sobotę Górnik sięgnął po Puchar Polski, co po ponad pół wieku przerwy wywołało ogromną radość na Arenie Zabrze. To zwycięstwo gwarantuje także udział w eliminacjach do Ligi Europy, co stawia przed Podolskim dodatkowe wyzwania. Jednak były piłkarz nie zamierza ryzykować wszystkiego dla szybkich efektów. Jego plan to cierpliwe budowanie fundamentów, współpraca z ludźmi z klubu i krok po kroku poprawianie sytuacji.